W Kraju Inków prezenter oddaje się medytacjom, szuka ukojenia i relaksu. "Najpierw wiele godzin wędrówki. Potem docierasz na szczyt na wysokości 4,5 km i zastajesz tam jezioro z wodą +6 stopni. Kąpiesz się w nim jak cię Pan Bóg stworzył, a potem medytujesz dostając strzał energii jakiego żaden black, red czy inny bull nigdy ci nie zapewnią" – napisał prezenter na Instagramie.
Czytaj dalej:
- To największa plaża w Europie. Nie mieliście pojęcia o jej istnieniu
- Chcesz te wakacje spędzić nad Bałtykiem? W tym roku mało kto wejdzie do wody!
- Włochy, Francja i Wyspy Kanaryjskie na liście miejsc, których lepiej unikać w 2026 roku
- Hotel Gołębiewski w Pobierowie zaczyna sezon. 26 tysięcy złotych za tydzień nad Bałtykiem
- Pozwał biuro podróży, bo nad basenem nie było wolnych leżaków. Przełomowy wyrok