Nietypowe ataki w oceanie. To nie rekiny płoszą turystów. Plażowicze boją się pływać [WIDEO]

Turyści odwiedzający jedną z popularnych plaż w Japonii są przerażeni. Od kilku dni nie mogą spokojnie wejść do wody. Śmiałkowie, którzy odważą się popływać, padają ofiarą ataków zwierząt, a wystająca na powierzchni trójkątna płetwa stała się symbolem grozy. Wbrew skojarzeniom to nie rekiny napadają na pływaków.

Delfiny atakują turystów

Lokalne władze ostrzegają turystów i mieszkańców. Zalecają, by osoby odwiedzające popularną plażę Diamond Long Beach, leżącą w mieście Fukui (Japonia), zachowały szczególną ostrożność. Przy brzegu postawiono znaki, które kategorycznie zabraniają zbliżania się do… delfinów. To właśnie te wodne ssaki od kilku dni terroryzują plażowiczów.

Nagranie, na którym jedna z wypoczywających na piasku osób uchwyciła atak delfina, wykonano 17 lipca. Od tamtego czasu „niesie się” po sieci, a sprawą zainteresowały się media na całym świecie. Delfiny nadal czyhają na tych, którzy chcą wykąpać się Morzu Japońskim na wysokości miasta Fukui.

Na udostępnionym w sieci filmiku widać, jak nad wodą unosiła się trójkątna płetwa. Nagle zaczęła uderzać płynącego w pobliżu starszego mężczyznę w czerwonym czepku. Pływak skrzywił się z bólu i zaczął uciekać. Niezbędna była wizyta w szpitalu.  

Delfin ugryzł mnie w ramię, ale to nie było nic poważnego. Odczułem to trochę tak, jakby to było zabawne łaskotanie. Zdałem sobie sprawę, że muszę zachować spokój i udać się w stronę brzegu – mówił Japończyk w rozmowie cytowanej przez portal yahoo news.

Ten pływak miał zdecydowanie więcej szczęścia niż jego poprzednicy. Dzień wcześniej w wodzie przy tej samej plaży także zaatakował delfin. Wówczas ssak był zdecydowanie bardziej agresywny. Jego celem byli dwaj mężczyźni. Złamał żebra 60-letniemu Japończykowi i boleśnie ugryzł w ramię innego kąpiącego się w morzu turystę.

Ataki delfinów należą do rzadkości, ale w Japonii zdarzają się rokrocznie

Ataki delfinów nie są częste, ale nie znaczy to, że te zwierzęta nie mogą być agresywne w stosunku do ludzi. W zeszłym roku głośno było o agresywnym osobniku, który gryzł osoby spędzające czas w wodzie w okolicy plaży Koshino, niedaleko miasta Fukui.

Jednym z powodów ataków, może być poczucie zagrożenia przez obecność ludzi. Delfiny mogą postrzegać ich jako potencjalne niebezpieczeństwo dla ich terytorium lub ofiary. W innych przypadkach atak może być dla zwierzęcia formą zabawy, która jest potencjalnie niebezpieczna przez ich rozmiary i siłę – wyjaśniają na swojej stronie autorzy bloga American Oceans.

Naukowcy od lat apelują do turystów, by nie przeszkadzali zwierzętom w ich naturalnym środowisku. Bliskie spotkanie człowieka z delfinem może wywołać w zwierzęciu sporą traumę.

Pływanie blisko delfinów butlonosych i próby ich dotykania mogą być bardzo stresujące dla tych ssaków. Zwierzęta przestają jeść i opiekować się młodymi – dodają w swoim wpisie oceanografowie.

Utknęła po szyję w błocie. Nad głową trzymała ranną czworonożną przyjaciółkę [WIDEO]
Pewna Australijka w czasie spaceru ze swoim ukochanym psem spotkała dwa agresywne brytany. Czworonogi zaczęły atakować jej pupilkę. By ratować siebie i Indi, kobieta pobiegła w stronę pobliskiej rzeki. Tam weszła w błoto. Po szyję zapadła się w...

Wybrane dla Ciebie

Zobacz także

My o nich dawno zapomnieliśmy. Japonia dopiero teraz rezygnuje z dyskietek
Złote jajo w wulkanie. "Coś próbowało się z niego wydostać". Naukowcy są w szoku [FOTO]
Kaja Paschalska odpłynęła od brzegu i roznegliżowała się przed aparatem. "Najlepszy post, jaki dziś widziałem" [FOTO]
Ataki delfina na pływaków. Jeden z nich trafił do szpitala

Gorący temat

Eurowizja 2024. Natasza zabrała głos po ujawnieniu wyników preselekcji. Wymowne słowa o Lunie
Wczoraj poznaliśmy szczegółowe wyniki preselekcji do Eurowizji 2024. Po ich ogłoszeniu głos zabrała Natasza Urbańska, która zajęła czwarte miejsce. We wpisie na Instagramie wspomniała o Lunie. Padły bardzo wymowne słowa!

Reklama

Najnowsze wpisy

Nie przegap

Reklama