Dwulatka zaginęła. Cały czas opiekowały się nią psy

O tym, że pies nigdy nie zostawi swojego właściciela, wiadomo nie od dziś. Wierne czworonogi nie zostawiły dwuletniej dziewczynki, która się zgubiła. Kiedy ją odnaleziono, cały czas czuwały przy niej pupile.
fot. Shutterstock/ zdjęcie ilustracyjne

USA. Dwulatka zaginęła. Cały czas czuwały przy niej psy

O tym zaginięciu w stanie Migichan w USA jest głośno na całym świecie. Wszystko przez niezwykle wzruszający finał tej historii. W środę dwuletnia dziewczynka niezauważona wymknęła się z domu. Rodzice jej nieobecność zgłosili na policję około godziny 20. Jak powiedzieli, razem z nią z zniknęły dwa psy.

Funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli poszukiwania dziecka. W szeroko zakrojonej akcji wykorzystano drony i psy tropiące. Mundurowym pomagali również mieszkańcy. Około północy jeden z nich znalazł dziewczynkę niemal 5 kilometrów od jej domu. Spała wśród drzew. Nie była jednak sama. Opiekowały się nią dwa psy. Mniejszy z nich służył jej za poduszkę. Drugi – większy – czuwał tuż przy niej.

Położyła się i wykorzystała jednego z psów jako poduszkę, a drugi pies położył się obok niej i zapewnił jej bezpieczeństwo – powiedział porucznik Mark Giannunzio, który uczestniczył w poszukiwaniach.

To naprawdę niezwykła historia – dodał.

Dziecko zostało zbadane przez medyków. Zdrowiu i życiu dwulatki nic nie zagraża. 

Kundelek Skierka czuwał przy zaginionym właścicielu. W nocy ogrzewał go własnym ciałem
Takie historie jak ta nie zdarzają się często. Kundelek Skierka wiernie czuwał przy swoim właścicielu, który zgubił się w lesie. Przez całą noc ogrzewał go własnym ciałem. O tym wyjątkowym zdarzeniu mówiliśmy na antenie RMF FM.

Czytaj dalej: