W ubiegłą sobotę Prezydent Rzeczypospolitej i Pierwsza Dama odwiedzili Lipków, gdzie odbywało się tegoroczne Narodowe Czytanie – tym razem „Quo Vadis” Henryka Sienkiewicza. Niestety, pośród literackich emocji w akcji zaginął pewien konkretny miś, którego los zaniepokoił samego Andrzeja Duda. Maskotka należała do dziewczynki imieniem Tosia, która najpewniej bardzo za nią tęskni.
Prezydent postanowił zatem wystosować apel, w którym prosi uczciwego znalazcę o zwrócenie zabawki: „Uwaga! Tosia w trakcie Narodowego Czytania zgubiła swoją ukochaną przytulankę – takiego kremowego misia. Uczciwego znalazcę kremowego misia bardzo proszę o to, aby misia skierował do Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej” – mówi w filmie opublikowanym na swojej oficjalnej stronie na Facebooku, dodając:
„Obiecuję, że jak miś tylko w Kancelarii Prezydenta się znajdzie, natychmiast – najszybciej, jak się da – zostanie przeniesiony w ramiona Tosi, która na niego czeka”. Wideo zostało opublikowane przez Prezydenta w noc po feralnym wydarzeniu, jednak wyniki poszukiwania wciąż nie są jeszcze znane.
„Wiesz co robi ten miś? On odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa. To jest miś na skalę naszych możliwości. Ty wiesz, co my robimy tym misiem? My otwieramy oczy niedowiarkom” – można by się śmiać, cytując klasyka. Niemniej gest, na który zdecydował się prezydent Andrzej Duda, zasługuje na pochwałę. I mamy nadzieję, że Tosia i jej miś już niedługo znów będą mogli być razem!
Czytaj dalej:
- Dla milionów to film wszech czasów. Aż 94% widzów nie może się co do niego mylić
- Krytycy dali mu tylko 78%, widzowie uznają za arcydzieło. Ten hit z Hanksem z 1999 roku przeszedł do historii
- 96% pozytywnych ocen. Ten hit z DiCaprio okrzyknięto arcydziełem kina
- Film wojenny oparty na prawdziwej historii. Twórca „Ocalonego” wraca z nowym hitem
- 8 Oscarów i bolesna porażka gwiazdy. Całe Hollywood mówiło o tym skandalu