Teresa Lipowska o swoich następczyniach w "M jak miłość". Mowa aż o dwóch aktorkach

Teresa Lipowska w "M jak miłość" gra od samego początku. Jako Barbara Mostowiak skradła serca widzów. W jednej z niedawno udzielonych wypowiedzi 86-letnia aktorka wspomniała o swoich następczyniach w serialu.

Teresa Lipowska w „M jak miłość

„M jak miłość” to serial kultowy. Nowe odcinki jak magnes przyciągają coraz to nowych widzów, którzy z zaciekawieniem śledzą losy bohaterów. Obsada „Emki” przedstawia się imponująco, a jedną z ważniejszych postaci w Grabinie jest Barbara Mostowiak. Postać ta jest w produkcji od samego początku, mając „twarz” Teresy Lipowskiej. Przez lata aktorka tworzyła zgrany duet z Witoldem Pyrkoszem. Po jego śmierci także serialowa Mostowiakowa musiała zmierzyć się z odejściem męża. Barbara mogła liczyć na wsparcie rodziny.

Wiele osób wprost nie wyobraża sobie „M jak miłość” bez Teresy Lipowskiej. Ona sama raczej rzadko odnosi się do plotek na temat jej rzekomego odejścia z hitu TVP. W jednym z wywiadów powiedziała:

Często dziennikarze pytają, czy ta rola mi się nie znudziła, czy nie chcę odejść. Odejdę, kiedy serial się skończy.

Co ciekawe, w jednym z odcinków programu: „Kulisy M jak miłość” 86-letnia aktorka wspomniała m.in. o tym, że ma „następczynie”. Mówiąc to, miała na myśli wnuczkę i przyszywaną prawnuczkę Mostowiakowej.

Nie tylko Barbara Mostowiak

Początkiem grudnia swoje święto mają Barbary. Z tej okazji produkcja nagrała specjalną odsłonę „dodatku” do serialu: „M jak miłość”. W „kulisach…” Teresa Lipowska opowiedziała o granej przez nią bohaterce, dodając, że jest z nią bardzo zżyta. Nie mogło zabraknąć również odniesienia do innych postaci „Mjm” noszących imię Basia. Jedną z nich jest pociecha Marii i Artura, a drugą: przybrana córka Pawła. Grają je kolejno: Karina Woźniak i Gabriela Raczyńska.

Cieszę się, że moja Barbara ma następczynie, bo mam dwie wnuczki Basie. Bardzo dobrze się z nimi dogaduje. Może dlatego, że mamy to samo imię – relacjonowała Lipowska.

Z kolei Karina Woźniak wprost przyznała, że podczas kręcenia pierwszej sceny z Teresą Lipowską początkowo była bardzo zestresowana. Odtwórczyni Roli Barbary Mostowiak sprawiła jednak, że wszystkie negatywne emocje szybko ustąpiły:

(…) Pamiętam, że byłam zestresowana bardzo, bo to jest ikona – wielka aktorka. I nagle ja wchodzę do takiego serialu kultowego, który oglądałam z babcią przez wiele lat. Ale pani Teresa rozłożyła swoje ramiona i przyjęła mnie bardzo ciepło. Mamy taką relację: wnuczka – babcia. Tak jak w serialu (…).

Całe nagranie można zobaczyć tutaj, a nowe odcinki „M jak miłość” są emitowane w poniedziałki i we wtorki o godz. 20:55 w TVP 2.

Wielki powrót na święta do "M jak miłość". Kto "zastąpi" Kuszewskiego w specjalnej odsłonie show?
To już pewne - będzie specjalny odcinek "M jak miłość" na święta! W minionej odsłonie serialu w rodzinne strony niespodziewanie przyjechał Marek Mostowiak (Kacper Kuszewski). Okazuje się, że tym razem również nie zabraknie zaskakującego...

Wybrane dla Ciebie

Zobacz także

"M jak miłość" bez Teresy Lipowskiej? 86-latka postawiła sprawę jasno. "Mój wątek już nie jest ciekawy"
Odmieniona Teresa Lipowska w zwiastunie nowego filmu. Tak nie pokazuje się w "M jak miłość"
Teresa Lipowska wyjawiła prawdę o tym, jak jest traktowana na planie. Padły też słowa o rodzinie
Co dalej z Teresą Lipowską w "M jak miłość"? To zdjęcie stawia sprawę jasno!

Gorący temat

Wersow zrywa z siebie makijaż. Internauci: "Sorry, ale to trochę za dużo"
Wersow pokazała na Instagramie, jak zmywa makijaż. Influencerka musiała wręcz go zrywa z siebie.

Reklama

Najnowsze wpisy

Nie przegap

Reklama