Marek Czyż zabrał głos: "Muszę was przeprosić". Zwrócił się też do polityków

Marek Czyż po debiucie w roli gospodarza "19.30" nagrał krótki film. Dziennikarz przeprosił w nim widzów za problemy techniczne, a także zwrócił się do polityków. "Nikt wam niczego nie odebrał" - stwierdził.

Kilka dni temu zaszły spore zmiany w paśmie informacyjnym telewizyjnej Jedynki. Dotychczas emitowane "Wiadomości" zostały zastąpione przez nowy program – "19.30". Pierwsze wydania odświeżonego serwisu poprowadził Marek Czyż.

Ogromnie zmiany w Telewizji Polskiej

Ubiegły tydzień upłynął pod znakiem zaskakujących i jednocześnie kontrowersyjnych przetasowań w Telewizji Polskiej. Krótko po tym, jak Sejm przyjął uchwałę ws. "przywrócenia ładu prawnego oraz bezstronności i rzetelności mediów publicznych", minister kultury odwołał dotychczasowe władze TVP, Polskiego Radia oraz Polskiej Agencji Prasowej.

Niedługo po tym wyłączono także sygnał TVP Info, a "Wiadomości" zniknęły z anteny, ustępując miejsca nowemu programowi – "19.30". Zmiany w mediach publicznych podzieliły nie tylko widzów, ale i polityków. Szczególnie nie zgadza się z nimi Prawo i Sprawiedliwość, bowiem posłowie tej partii od kilku dni przebywają wraz z kilkoma dziennikarzami w biurach Telewizji Polskiej. Z tego powodu emisja nowego serwisu informacyjnego odbywa się poza siedzibą publicznego nadawcy.

"19.30" powstaje poza siedzibą TVP. "Obawiamy się sabotażu"
Serwis "19.30" zastąpił dotychczas emitowane na antenie TVP "Wiadomości". Jak się okazało, nowy program informacyjny powstaje poza siedzibą nadawcy. Ekipa twierdzi, że obawia się sabotażu.

Marek Czyż przeprasza widzów i apeluje do polityków

Gospodarzem pierwszych dwóch wydań "19.30" był Marek Czyż. Dziennikarz po swoim debiucie we wspomnianym paśmie zdecydował się zamieścić na YouTube krótki film. Prezenter przeprosił w nim widzów za dotychczasowe problemy techniczne, których – z uwagi na chaos w TVP – nie dało się uniknąć.

Muszę was przeprosić na tym etapie za techniczną jakość tego, co wam proponujemy. Na razie inaczej się nie da. Ale wierzcie mi, że już niedługo zaproponujemy wam coś, co naprawdę będzie zasługiwało na waszą uwagę – stwierdził.

Czyż przypomniał także swój środowy komunikat, w którym obiecał "czystą wodę" zamiast "propagandowej zupy". W tym miejscu zwrócił się także do polityków konserwatywnej prawicy. Jak podkreślił, posłowie każdego ugrupowania są i będą mile widziani w nowych programach publicznego nadawcy.

To jest też mój apel, odezwa do zwolenników i przedstawicieli naszej polskiej konserwatywnej prawicy. Niczego nie straciliście, nikt wam niczego nie odebrał, naprawdę – powiedział.

Możecie przychodzić, będziecie zapraszani, możecie być gośćmi naszych programów, możecie opowiadać swoje historie, możecie się chwalić swoimi osiągnięciami. Wierzcie mi, my to wszystko opowiemy, naprawdę. Obiecuję wam, że tu się nic nie zmieni. Zmieni się jedno: już nigdy żaden dziennikarz nie potraktuje polityka w studiu, tak jak to się zdarzało jeszcze kilkanaście dni temu. To wam mogę obiecać. Także wam, przedstawicielom polskiej konserwatywnej prawicy – dodał.

Wybrane dla Ciebie

Zobacz także

TVP kończy kolejny serial? Kultowa telenowela gości na antenie od ponad 20 lat
TVP kończy ukochaną telenowelę Polaków. Podano, kiedy ostatecznie zniknie z anteny
Kolejna dziennikarka odchodzi z "19.30". "Pożegnałam się w czwartek"
"19.30" powstaje poza siedzibą TVP. "Obawiamy się sabotażu"

Gorący temat

Żyje w Polsce i może mieć nawet 2 metry. Co robić, gdy spotkamy węża Eskulapa?
W Polsce występują cztery gatunki węży, łatwo zapamiętać wszystkie: żmija zygzakowata, zaskroniec zwyczajny, gniewosz plamisty i wąż Eskulapa. Ostatni z nich jako jedyny dusi swoje ofiary i może osiągnąć ponad dwa metry długości. Co robić, jeśli spotkamy go na spacerze?

Reklama

Najnowsze wpisy

Nie przegap

Reklama