Podczas przesłuchań do amerykańskiego „The Voice” 28-letni Billy Gilman zaśpiewał cover jednego z ostatnich singli Adele – pochodzącego z przebojowego albumu „25” utworu „When We Were Young”. Swoim wykonaniem zachwycił wszystkich jurorów – bez wyjątku. Jako pierwszy odwrócił się Adam Levine, którego 28-latek ostatecznie wybrał na swojego trenera. Muzyk był tak zszokowany tym zaskakującym wykonaniem, że zapowiedział, że do końca przesłuchania z szacunku dla talentu Gilmana nie usiądzie.
Tuż po liderze Maroon 5, przycisk nacisnęła Miley Cyrus, która była pod równie dużym wrażeniem występu 28-latka. Piosenkarka była tak oczarowana, że wykrzyczała w jego stronę: „Kocham cię!”. Dodatkowo okazało się, że Billy Gilman nie jest jurorom obcy. Blake Shelton rozpoznał w nim nominowaną niegdyś do nagrody Grammy dziecięcą gwiazdę – i nie mylił się.
W wieku zaledwie 12 lat Gilman zadebiutował singlem „One Voice”, który zdobył szczyt notowania country „Billboardu” i za który to właśnie 28-letni muzyk nominowany był do najbardziej prestiżowej nagrody przemysłu muzycznego. Również Miley Cyrus rozpoznała w końcu Billy’ego, którego miała szansę poznać osobiście, gdy ten w przeszłości supportował koncerty jej ojca, Billy’ego Raya Cyrusa.
Zobaczcie występ, którym niegdysiejszy dziecięcy gwiazdor country skradł serca jurorów. Poniżej możecie również posłuchać przeboju, który na początku tysiąclecia uczynił z niego prawdziwy one-hit wonder.
Czytaj dalej:
- Robert Pattinson zdradził swój ulubiony film. „Możesz oglądać go w nieskończoność”
- Dokładnie 48 lat temu premierę miał z najbardziej kontrowersyjnych filmów w historii kina! Nominowano go do sześciu Oscarów
- Ta seria filmowa to prawdziwy fenomen popkulturowy! Wszystkie części właśnie trafiły na Netflixa. Już wpychają się do TOP10
- Filmową „Lalkę” obejrzało ponad pół miliona widzów! Oto inne polskie produkcje z największym sukcesem w kinach
- 3 Oscary, w tym za najlepszy film. Ta poruszająca historia wywołała łzy u milionów