Poplista

1
Artemas i like the way you kiss me
2
sanah hip hip hura!
3
Sabrina Carpenter Espresso

Co było grane?

18:45
Elton John I'm Still Standing
18:48
Rema / Selena Gomez Calm Down
18:52
Paweł Domagała Weź nie pytaj

Eurowizja. TVP podjęła decyzję. Postawili jednak na Viki Gabor!

Zaskakujące wieści prosto z TVP. Kiedy mówiło się, że nadawca postawi na Edytę Górniak, zapadła zupełnie inna decyzja. To Viki Gabor pojawi się w ważnej roli na tegorocznej Eurowizji. To duże wyróżnienie.

Eurowizja 2024. Luna będzie reprezentować Polski

Na dniach w Szwecji rozpocznie się 68. Konkurs Piosenki Eurowizji. Na 5 maja zaplanowano ceremonię otwarcia, natomiast 7 maja odbędzie się pierwszy półfinał z udziałem Luny reprezentującej Polskę z utworem „The Tower”. Po drugim półfinale, który będzie miał miejsce 9 maja, przyjdzie czas na wielki finał. W sobotę 11 maja stanie się jasne, kto wygra tegoroczną Eurowizję.

Eurowizja 2024. TVP wybrała nie Górniak, a Gabor

Od pewnego czasu trwały spekulacje, kto w finale 68. Konkursu Piosenki Eurowizji zaprezentuje przed całą Europą punktację polskiego jury. Początkowo mówiło się, że Telewizja Polska najpewniej postawi na Edytę Górniak, która obchodzi w tym roku trzydziestolecie swojego pamiętnego występu z „To nie ja”. Wieści te były jednak potem dementowane przez media eurowizyjne.

Teraz wszystko stało się jasne. Telewizja Polska odsłoniła karty i za pośrednictwem profilu „Eurowizja TVP” na Facebooku ogłosiła, że to Viki Gabor przedstawi polską punktację w czasie tegorocznego konkursu. W poprzednich latach robiła to Ida Nowakowska, która obecnie nie współpracuje już z publicznym nadawcą.

Viki Gabor jest jedną z dwóch rodzimych zwyciężczyń Eurowizji Junior. W 2019 roku z piosenką „Superhero” powtórzyła wynik Roksany Węgiel z poprzedniego roku i utrzymała eurowizyjne trofeum w polskich rękach. Gabor w lipcu zeszłego roku skończyła 16 lat, w związku z czym mogłaby już reprezentować Polskę na „dorosłej” Eurowizji. W tym roku nie zdecydowała się jednak na zgłoszenie do preselekcji.

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca!

Polecamy