Poplista

1
Artemas i like the way you kiss me
2
Daria Zawiałow Złamane serce jest OK
3
Teddy Swims The Door

Co było grane?

05:22
Alok / The Chainsmokers / Mae Stephens Jungle
05:25
Lizar Ciągle pada
05:32
Ava Max Sweet But Psycho

Czy wiesz, ile naprawdę powinieneś zostawić napiwku? Odpowiedź cię zaskoczy

Napiwek to nie tylko dodatkowa suma na rachunku, ale przede wszystkim wyraz naszego uznania dla obsługi. W Polsce, gdzie zasady dotyczące napiwków są nieco luźniejsze niż w innych krajach, warto wiedzieć, jakie kwoty są odpowiednie, by nie popełnić gafy. Irena Kamińska-Radomska, ekspertka od etykiety, podpowiada, jak nawigować w świecie napiwków.
Restauracja, fot. Shutterstock/Bignai

Dodatkowa suma przekazana dla obsługującego kelnera jest wyrazem naszego podziękowania i informacją o zadowoleniu z usług. Każdy lokal posiada indywidualne metody rozliczania rachunków i rozdzielania napiwków. Natomiast w Polsce, jeszcze w większości sytuacji to klient może zdecydować o jego wysokości. Tam, gdzie napiwek nie obowiązuje, pozostawienie go wpisuje się w znajomość zasad savoir-vivre’u. Była mentorka programu "Projekt Lady" postanowiła rozwiać wątpliwości swoich obserwatorów.

10 proc. to za mało?

Irena Kamińska-Radomska, wykorzystując popularność zdobytą po programie, edukuje swoich odbiorców w sprawie dobrego wychowania. Tym razem mentorka postanowiła doedukować swoją widownię na temat napiwków w usługach gastronomicznych. W Polsce przyjęło się, że odpowiednim napiwkiem jest 10 proc. od kwoty zamówienia, jednak edukatorka uczula, że nie w każdym przypadku taki ruch zostanie odebrany pozytywnie.

Wspomniane 10 proc. obowiązuje "pod warunkiem że zjadamy jakiś obiad", wtedy z racji wyższego rachunku napiwek swoiście będzie wyższy. Kamińska-Radomska uczula na nieco odmienną sytuację, która może dotyczyć każdego z nas. Kiedy wybieramy się do restauracji czy kawiarni wyłącznie w celu spędzenia czasu przy "kawie", ale pobyt w punkcie gastronomicznym zajmuje nam kilka godzin, kwota napiwku powinna być odpowiednio wyższa.

Jeśli ktoś zamawia kawę, albo siedzi w restauracji przez trzy godziny przy wodzie mineralnej, to naprawdę nie wypada dawać tak niskiego napiwku. Postarajmy się, bo inaczej to jest faux pas, to jest po prostu niegrzeczne — tłumaczy.

Wychodzi więc na to, że kwestie napiwków nie są jednoznaczne. Powinniśmy zostawiać kwotę adekwatną do sytuacji. Mentorka zaznacza, że dobrze brać pod uwagę czas, jaki spędza się w restauracji i zaangażowanie obsługi. Niektóre lokale wprowadziły już bezwarunkową kwotę napiwku doliczaną do rachunku obligatoryjnie. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie, żeby docenić obsługę wyższą kwotą.

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca!

Czytaj dalej:
Polecamy