Dla niektórych wybór aktora, który wcieli się w legendarnego Freddiego Mercury’ego może być sporym zaskoczeniem – zwłaszcza dla tych, który byli zwolennikami obsadzenia w tej roli „Borata”, czyli Sachy Barona Cohena. O kim zatem mowa?
W postać zmarłego w 1991 roku frontmana Queen wcieli się 35-letni Rami Malek – aktor znany przede wszystkim z serialu „Mr. Robot” i filmu „Need For Speed” z 2014 roku. Informacją, która nie jest póki co oficjalna, podzielił się z fanami rockowych brzmień gitarzysta Queen, Brian May. Projekt został zatytułowany „Bohemian Rhapsody”.
Prace nad filmem biograficznym opowiadającym o życiu Freddiego Mercury’ego trwają już od kilku lat. Wciąż jeszcze nie wiemy, kto będzie jego reżyserem, natomiast producenci negocjują ponoć z Bryanem Singerem odpowiedzialnym kilka filmów serii „X-Men”, a przede wszystkim genialny thriller „Podejrzani”.
Według ostatnich doniesień prace na planie filmu mają wystartować na początku przyszłego roku. Scenariusz jest już podobno gotowy, a jego autorem jest nominowany do Oscara za film „Teoria wszystkiego” Anthony McCarten.
- 9 Oscarów i miejsce wśród najwybitniejszych dzieł kina. Ta historia wciąż wyciska łzy
- Powstaje nowy film o Facebooku, ale bez dawnej gwiazdy. Jesse Eisenberg wyznał wprost, co myśli o miliarderze
- Spielberg wraca na szczyt. Nowy film legendarnego reżysera wywołał prawdziwe szaleństwo
- Aż 95% widzów jest zachwyconych! Ten hit okrzyknięto „najlepszym filmem wojennym ostatnich lat”
- Najlepsza ekranizacja Agathy Christie, o której mało kto słyszał. Ten zapomniany film z 1982 roku to absolutny majstersztyk