To nagranie przyprawia o ciarki i zyskuje w sieci coraz większą popularność. Przedstawia mężczyznę, który na jednej ze stacji moskiewskiego metra cudem uniknął zderzenia z pociągiem, wykonując niebezpieczne akrobacje nad torami. Później – jak gdyby nigdy nic – wsiadł do jednego z wagonów. Do całego zdarzenia miało dojść w październiku, jednak film dopiero teraz ujrzał światło dzienne.
Musicie przyznać, że ten pokaz wątpliwej odwagi Rosjanina mrozi krew w żyłach. W lokalnych mediach stał się prawdziwą sensacją, a tamtejsi dziennikarze starają się go zidentyfikować – niestety – do tej pory usilnie. Część internautów uważa natomiast, że nagranie ze stacji Poleżajewska w Moskwie może być sprytną reklamą viralową firmy Adidas. Nie da się nie zauważyć, że obuwie tej marki zostało w filmie wyraźnie wyeksponowane…
Czytaj dalej:
- Po latach nieobecności „Dziewczyny Cheetah” znowu razem. Disney właśnie ogłosił wielki powrót
- Legendarny reżyser nie ma wątpliwości. To jego najlepszy hit od ponad dekady
- Wszyscy patrzyli tylko na Zendayę. Nie uwierzysz, ile kosztowało to, co na siebie założyła!
- Kultowy film z 1979 roku wraca w nowej wersji. Lin-Manuel Miranda ogłosił swój największy projekt od czasu „Hamiltona”
- Najbardziej wzruszający film tego lata. Netflix idealnie odtworzył magię kultowych rom-comów sprzed lat