To nagranie przyprawia o ciarki i zyskuje w sieci coraz większą popularność. Przedstawia mężczyznę, który na jednej ze stacji moskiewskiego metra cudem uniknął zderzenia z pociągiem, wykonując niebezpieczne akrobacje nad torami. Później – jak gdyby nigdy nic – wsiadł do jednego z wagonów. Do całego zdarzenia miało dojść w październiku, jednak film dopiero teraz ujrzał światło dzienne.
Musicie przyznać, że ten pokaz wątpliwej odwagi Rosjanina mrozi krew w żyłach. W lokalnych mediach stał się prawdziwą sensacją, a tamtejsi dziennikarze starają się go zidentyfikować – niestety – do tej pory usilnie. Część internautów uważa natomiast, że nagranie ze stacji Poleżajewska w Moskwie może być sprytną reklamą viralową firmy Adidas. Nie da się nie zauważyć, że obuwie tej marki zostało w filmie wyraźnie wyeksponowane…
Czytaj dalej:
- Zagrał w nim zaraz po Bondzie. Ten film wojenny do dziś wbija w fotel
- Mija ponad 40 lat od premiery, a Polacy wciąż to oglądają. Kultowy hit z Billem Murrayem uznany za arcydzieło
- Ewa Kasprzyk i Adam Woronowicz w szalonym hicie. Dostępny na Netflixie
- Dostała jeden telefon i musiała biec. Nowy thriller z Gal Gadot wciąga od pierwszej minuty
- Gwiazda „Off Campus” u boku Sydney Sweeney. To już oficjalne