To nagranie przyprawia o ciarki i zyskuje w sieci coraz większą popularność. Przedstawia mężczyznę, który na jednej ze stacji moskiewskiego metra cudem uniknął zderzenia z pociągiem, wykonując niebezpieczne akrobacje nad torami. Później – jak gdyby nigdy nic – wsiadł do jednego z wagonów. Do całego zdarzenia miało dojść w październiku, jednak film dopiero teraz ujrzał światło dzienne.
Musicie przyznać, że ten pokaz wątpliwej odwagi Rosjanina mrozi krew w żyłach. W lokalnych mediach stał się prawdziwą sensacją, a tamtejsi dziennikarze starają się go zidentyfikować – niestety – do tej pory usilnie. Część internautów uważa natomiast, że nagranie ze stacji Poleżajewska w Moskwie może być sprytną reklamą viralową firmy Adidas. Nie da się nie zauważyć, że obuwie tej marki zostało w filmie wyraźnie wyeksponowane…
Czytaj dalej:
- Ten film skasowano jednym kliknięciem! Kultowy hit uratowała praca z domu
- „Nagrałem go 25 lat za wcześnie”. Ridley Scott stworzył wizualne arcydzieło, którego nikt nie zrozumiał
- Zdobył aż 8 Oscarów, ale przegrał w najważniejszej kategorii. Mimo to wciąż uchodzi za nieprześcignione arcydzieło
- Olga Kalicka demoluje magazyn wózkiem widłowym. Tak zaczyna się niezwykła relacja w polskim filmie
- To najbardziej wyczekiwany film tego roku! Słynne uniwersum wraca do kin