Wyobraźcie sobie – idziecie do supermarketu po kawałek krwistej karkówki, stoicie już w kolejce i nagle zaskakuje was nie kto inny, a James Hetfield i spółka z wyjątkowo mięsną wersją przeboju „Enter Sandman”… Zaskoczenie klientów mieszczącego się w Hollywood sklepu spożywczego musiało być równie duże, co absurdalność wcześniej opisanej sytuacji. Choć trudno w to uwierzyć – to wydarzyło się naprawdę.
W ubiegły czwartek James Hetfield, Lars Ulrich, Kirk Hammett i Robert Trujillo wraz z prowadzącym program „Billy on the Street” Billy’m Eichnerem w hollywoodzkim sklepie sieci Gelson’s zaśpiewali jeden z największych przebojów Metalliki, „Enter Sandman”. Towarzyszył im wyjątkowo charyzmatyczny pracownik działu mięsnego, który śpiewając z zespołem bawił się przednio, zresztą podobnie jak sami muzycy.
Ten występ jest chyba ostatecznym dowodem na to, że Metallica potrafi dać czasu w każdych warunkach!
- Karol Bielecki w wypadku na boisku stracił oko. „W jednej sekundzie zgasło światło w gałce ocznej”
- Michał Piróg ogłosił, że odchodzi z TVN, a teraz takie wieści. Ujawnił kulisy
- Piotr Cyrwus po latach wspomina grę w „Klanie”. Niewiele osób wiedziało
- Doda zaśpiewała hymn Polski na krakowskich Błoniach. Morze biało-czerwonych flag podczas wydarzenia RMF FM i Miasta Kraków
- Karolina Pajączkowska szczerze o udziale w „Królowej przetrwania”. Wyznała wprost