25 lat temu wystąpił w kultowym teledysku u boku Britney Spears. Nie uwierzysz, co dziś robi

25 lat temu Britney Spears podbiła świat przebojem „Oops!... I Did It Again”. Teledysk do piosenki, w którym piosenkarka odrzuca zaloty astronauty na Marsie, przeszedł do historii popkultury. Co dziś robi Eli Swanson, który wcielił się w tę kultową rolę?
Zagrał w teledysku Britney Spears. Co robi dziś? fot. YouTube

25 lat od premiery ikonicznego „Oops!... I Did It Again” Britney Spears

„Oops!... I Did It Again” to jeden z najbardziej rozpoznawalnych hitów przełomu lat 90. i 2000., który na zawsze zapisał się w historii muzyki pop. Wydany 11 kwietnia 2000 roku jako pierwszy singiel z drugiego albumu Britney Spears, błyskawicznie podbił listy przebojów na całym świecie, zajmując czołowe miejsca w ponad 20 krajach, m.in. w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Australii, Szwecji, Hiszpanii i Polsce. Za produkcję utworu odpowiadali Max Martin i Rami Yacoub - duet odpowiedzialny również za sukces debiutanckiego „…Baby One More Time”.

Nakręcony do piosenki teledysk, w którym Britney Spears - ubrana w dziś już kultowy czerwony lateksowy kombinezon - odrzuca zaloty przybysza na Marsa, na trwałe zapisał się w historii popkultury. Jak potoczyły się losy chłopaka, który wcielił się w rolę zakochanego astronauty… zanim zniknął z show-biznesu.

Co się stało z astronautą z teledysku Britney Spears?

W rolę kosmicznego adoratora Britney Spears wcielił się Eli Swanson. Model w tamtym czasie miał już na swoim koncie kampanie dla takich marek jak Ralph Lauren, Nike czy Adidas. To właśnie reżyser teledysku Nigel Dick dostrzegł w nim idealnego kandydata na obiekt miłosny Britney w futurystycznym klipie.

W teledysku do „Oops!... I Did It Again” Swanson zasłynął sceną, w której wręcza Britney Spears naszyjnik Serce Oceanu, znany z filmu „Titanic”. Między bohaterami klipu wywiązuje się wtedy zabawny dialog nawiązujący do słynnego filmu:

— Wszyscy na pokład!
— Britney, zanim pójdziesz, jest coś, co chcę, żebyś miała.
— Och, jest piękne, ale czekaj, czy to jest...
— Tak, tak jest.
— Ale myślałam, że staruszka w końcu wrzuciła to do oceanu.
— No cóż, kochanie, zszedłem i przyniosłem to dla ciebie.
— Och, nie musiałeś.

Z Marsa na salę operacyjną

Po udziale w teledysku Swanson jeszcze raz pojawił się w filmie – „Neverland” z 2003 roku, mrocznej adaptacji historii Piotrusia Pana – po czym zupełnie zniknął z mediów. Porzucił świat show-biznesu na rzecz medycyny.

W 2006 roku Swanson ukończył Uniwersytet Columbia College of Physicians and Surgeons w Nowym Jorku, zdobywając dyplom lekarza. Obecnie pracuje jako chirurg ortopedyczny, specjalizując się w leczeniu skomplikowanych złamań, zwłaszcza stopy i kostki. Przez pewien czas działał jako chirurg urazowy w Phoenix w stanie Arizona, a obecnie praktykuje w Alpharetta w stanie Georgia, gdzie cieszy się znakomitą opinią pacjentów.

Dziś zamiast na Marsie, Eliego Swansona można spotkać na sali operacyjnej, gdzie codziennie pomaga pacjentom wrócić do zdrowia.

chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: