Szczur wędrował pod sufitem na zawieszonym oświetleniu. Chwilę później znalazł w suficie otwór i schował się w nim. Gryzonia złapano, okazało się, że był udomowiony i należał od mieszkającego nieopodal klienta sklepu. Na miejsce została wezwana firma deratyzacyjna, wszystkie produkty, które nie posiadały opakowania: chleb, owoce itp. zostały poddane utylizacji.
Czytaj dalej:
- To koniec znanego sklepu w kolejnej lokalizacji! Niemiecki gigant redukuje punkty
- Lubiana marka wraca do Polski po latach. Tym razem w zupełnie nowej odsłonie
- Czeka nas długi weekend bez handlu. Biedronki i Lidle będą zamknięte przez 48 godzin!
- To koniec tej marki sklepów w Polsce. Przejmuje ją inna firma
- Rewolucja w polskich zakupach! Dlaczego małe sklepy triumfują nad hipermarketami?