Plotkowano o udziale Fabijańskiego w „Tańcu z gwiazdami”. Padło nazwisko jego tanecznej partnerki

Kto wystąpi w „Tańcu z gwiazdami 18”? Lista uczestników to – jak dotąd – słodka tajemnica produkcji. Nieoficjalnie w mediach pojawiają się doniesienia o możliwych nazwiskach. Jeden z portali miał dotrzeć do wieści w sprawie tanecznej partnerki aktora: Sebastiana Fabijańskiego.
Sebastian Fabijański, Julia Suryś i Filip Lato. Fot. AKPA

Sebastian Fabijański w „Tańcu z gwiazdami 18”?

Taniec z gwiazdami” to niekwestionowany hit telewizji Polsat. Po przejściu ze stacji TVN „TzG” na dobre zadomowił się w „rozpisce” nadawcy, powracając z kolejnymi sezonami. Jesienią ubiegłego roku zakończyła się 17. edycja „Dancing with the Stars”. Wygrali ją Mikołaj „Bagi” Bagiński oraz Magdalena Tarnawska.

Niedługo po finale 17. sezonu „Tańca z gwiazdami” zaczęły pojawiać się pierwsze doniesienia o kolejnej odsłonie show. Kim są uczestnicy? Lista gwiazd nie została jeszcze oficjalnie upubliczniona, ale w mediach raz po raz publikowane są plotki dotyczące udziału znanych osób w „TzG”. Już od dawna mówiło się o tym, że w nowym sezonie zatańczy Sebastian Fabijański. Teraz portal Pudelek dotarł do wieści w sprawie jego możliwej partnerki na parkiecie. Jak donosi wspomniane źródło, ma nią być Julia Suryś.

„Taniec z gwiazdami 18”. Julia Suryś wraca na parkiet?

Julia Suryś to tancerka dobrze znana widzom „TzG”. Pod jej czujnym okiem trenowali Michał Mikołajczak oraz Filip Lato. Tancerka miała także ostatnio uczestniczyć w rywalizacji o Kryształową Kulę, jednak jej plany pokrzyżowała rezygnacja aktora: Michała Czerneckiego. W efekcie Suryś pojawiała się w nieco innej roli. Razem z Wojciechem Kuciną prowadziła bowiem w sieci „Kulisy tańca z gwiazdami”.

Teraz, jak nieoficjalnie informuje Pudelek, Suryś i Fabijański stworzą parę w 18. edycji „Tańca z gwiazdami”.

Sebastian i Julia widywani są razem na warszawskim Bemowie, gdzie przygotowują się do programu – donosi informator portalu.

Sami zainteresowani – jak dotąd – oficjalnie nie potwierdzili, ani nie zaprzeczyli tym doniesieniom.

Czytaj dalej: