Ulubieniec widzów znika z „Tańca z gwiazdami”. To już oficjalne

Gwiazdor „Tańca z gwiazdami” rozstaje się z formatem. W oficjalnym komunikacie potwierdził, że zabraknie go w wiosennej odsłonie tanecznego show Polsatu. „Nie zobaczycie mnie w nadchodzącej edycji” – przekazał tancerz. Nie jest tajemnicą, co dalej. „Już tęsknię” – przyznaje.
Lubiany tancerz znika z „Tańca z gwiazdami”, fot. Kurnikowski/AKPA

Kto wystąpi w nowym „Tańcu z gwiazdami”?

Niewiele ponad miesiąc dzieli nas od startu kolejnej edycji show „Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami” w Polsacie. Stacja ogłosiła dotąd nazwiska sześciorga uczestników. Wiadomo już oficjalnie, że na parkiecie pojawią się: Małgorzata Potocka, Mateusz Pawłowski, Piotr Kędzierski, Gamou Fall, Magdalena Boczarska i Emilia Komarnicka.

W mediach nieoficjalnie padają też kolejne nazwiska. Według ustaleń Pudelka w programie wiosną wystąpią także: Kacper „Jasper” Porębski, Kamil Nożyński, Sebastian Fabijański, Natalia „Natsu” Karczmarczyk, Paulina Gałązka oraz Iza Miko. Portal podzielił się także ustaleniami, kto ma partnerować gwiazdom. Teraz jeden z tancerzy poprzednich edycji potwierdził, że nie powróci na parkiet.

Taniec z gwiazdami” bez ulubieńca widzów

Część tancerzy związanych z formatem „Dancing with the Stars” ogłosiła już swój udział w nadchodzącym sezonie. To m.in. Stefano Terrazzino, Jacek Jeschke, Julia Suryś czy Izabela Skierska. Na parkiecie tym razem zabraknie natomiast Piotra Musiałkowskiego, który osobiście przekazał te wieści w opublikowanym na Instagramie komunikacie.

Tym razem jednak nie zobaczycie mnie w nadchodzącej edycji… Piszę to z lekkim smutkiem, ale też ze spokojem, bo wiem, że to dobry kierunek – wyznał.

Poprzedni rok był dla Piotra Musiałkowskiego niezwykle intensywny. Nie tylko wystąpił w dwóch sezonach „Tańca z gwiazdami” – partnerując najpierw Magdalenie Narożnej, a potem Lanberry, ale też towarzyszył Justynie Steczkowskiej na Eurowizji. „Trzy ogromne rollercoastery emocjonalne i fizyczne” – przyznał tancerz, uchylając rąbka tajemnicy w sprawie swojej zawodowej przyszłości:

„Dlatego tym bardziej dobrze zrobi mi ten moment oddechu, bym wrócił w pełnej gotowości, ze świeżą głową i z poczuciem, że mogę dać z siebie 100%. To nie pożegnanie z „Tańcem z gwiazdami”, to tylko chwilowa rozłąka – być może zobaczycie mnie w kolejnej edycji i będziecie mogli mi wtedy kibicować. Na razie kibicuję całym sercem nadchodzącej ekipie i przeżywam ten sezon razem z wami”.

Już tęsknię – dodał na koniec.

Czytaj dalej: