Gorąco w programie „Żona dla Polaka”. Maciej i Wiola dali się ponieść emocjom

Co przyniósł nowy odcinek „Żony dla Polaka”? Uczestnicy spędzali czas na kolejnych randkach, poznając kandydatów oraz kandydatki. Sporo wydarzyło się u Maćka, który podczas spotkania z Wiolą dał się ponieść emocjom…
Uczestnicy programu „Żona dla Polaka”. Fot. materiały prasowe TVP

Żona dla Polaka. Toronto”, odcinek 4. Co się wydarzyło? Streszczenie

„Żona dla Polaka” to program TVP1 emitowany w niedzielne wieczory. 25 stycznia widzowie zobaczyli 4. odcinek, w którym sporo się wydarzyło! Uczestnicy – Dorota, Matt, Wojciech i Maciej spędzali miłe chwile ze swoimi gośćmi na rozmaitych aktywnościach. Nie zabrakło również trudnych rozmów oraz pożegnań. Dorota podziękowała za udział w show Piotrowi, a ten przyznał przed kamerami, że nie ma o to do niej żalu. Następnie mieszkanka Kanady zaprosiła na randkę Marcina. Czy będzie z tego „coś więcej”?

Czytaj więcej: Dorota z „Żony dla Polaka” na zdjęciach sprzed lat. Tak wyglądała kiedyś

Romantyczne spotkania odbyli również panowie. Maciek chciał poznać bliżej Wiolę i to właśnie jej najpierw pokazał swoje mieszkanie, a potem zaprosił na trening na siłowni. Pojawiły się także czułe gesty oraz namiętny pocałunek…

„Żona dla Polaka 2” – uczestnicy. Randka Maćka i Wioli

Maciej z programu „Żona dla Polaka. Toronto” był wyraźnie oczarowany kandydatką. Wioleta również nie kryła, że uczestnik show TVP bardzo mu się podoba. Podczas treningu na siłowni wspomniana dwójka była ze sobą bardzo blisko – szczególnie podczas masażu, który wykonywał Maciej. Mężczyzna pochwalił się bowiem Wioli, że zdobył licencję w tym zakresie. W zamian za to koleżanka obdarowała Maćka namiętnym pocałunkiem.

On ma dość sprawne ręce i myślę, że spokojnie można z nim upojne noce spędzić. Widzę potencjał na związek z Maćkiem. Myślę, że jest ciekawą osobowością – relacjonowała Wioleta.

Sceny pokazane w 4. odcinku „Żony dla Polaka 2” nieco zaskoczyły niektórych odbiorców. Ci zwrócili uwagę m.in. na moment zbliżenia Wioli i Maćka. W komentarzach zamieszczanych w sieci czytamy: „Nie wiem, czy powinnam to oglądać”; „To jest za mocne”; „Halo TVP, nie ma jeszcze 22:00”.

A jak potoczyły się losy pozostałych uczestników „Żony dla Polaka. Toronto”? Matt zaprosił Ewę do wioski pionierskiej, gdzie cofnęli się do XIX wieku. Wojtek z kolei pozwolił paniom wybrać dla niego stylizacje, a najbardziej spodobała mu się propozycja Justyny. Później zwierzył się kandydatkom, że jakiś czas temu stworzył listę cech, jakie powinna mieć jego partnerka.

Co wydarzy się w kolejnym odcinku „ŻdP”? Odpowiedź na to pytanie widzowie TVP1 poznają za niecały tydzień – będziecie oglądać?

Czytaj dalej: