Przyczyną śmierci uraz głowy po upadku na lodzie
Nie żyje Roman Gawłowski, inżynier i twórca jednej z najbardziej rozpoznawalnych marek grzewczych w regionie kujawsko-pomorskim. Mężczyzna zmarł po urazie głowy, którego doznał kilka dni wcześniej na terenie swojej posesji w Michelinie – upadł na lodzie. Mimo szybkiej pomocy medycznej, nie udało się uratować jego życia.
Kim był Roman Gawłowski?
Roman Gawłowski był postacią doskonale znaną nie tylko we Włocławku. W 1979 roku założył Zakład Instalacji Sanitarnych Projektowanie i Wykonawstwo, który cztery lata później przekształcił się w Instal Projekt. Firma, zarządzana obecnie przez rodzinę, od lat specjalizuje się w usługach i produktach z branży grzewczej. Współpracownicy i bliscy podkreślają, że Gawłowski wierzył w siłę systematycznej i rzetelnej pracy, co przekładało się na sukcesy jego przedsiębiorstwa.
Oprócz działalności biznesowej, Roman Gawłowski był aktywnym myśliwym, członkiem Polskiego Związku Łowieckiego oraz wieloletnim członkiem Aeroklubu Włocławskiego. Współpracownicy i przyjaciele żegnają go jako człowieka ciepłego, serdecznego i oddanego swoim pasjom. – To naprawdę wielka strata – mówi Adam Rejmak, Łowczy Okręgowy we Włocławku.
Msza św. żałobna odprawiona zostanie 31.01.2026 o godz. 12:00 w Kościele pw. Ducha Świętego w Michelinie. Po Mszy Św. ceremonia pogrzebowa odbędzie się na Cmentarzu Parafialnym w Kruszynie.


