Zapendowska o wyborze reprezentanta Polski na Eurowizję. Nie ma złudzeń

Elżbieta Zapendowska nie mogła milczeć w sprawie wyboru reprezentanta Polski na Eurowizję. Ekspertka, mimo że nie udziela się już w telewizji, w nowym wywiadzie krytycznie oceniła tegoroczne działania TVP. „Każda luka niestety powoduje kombinacje” – powiedziała wprost. Zawodu nie kryją też fani konkursu.
Mocne słowa Elżbiety Zapendowskiej, fot. TRICOLORS/East News

Kto będzie reprezentować Polskę na Eurowizji?

Telewizja Polska nabrała wody w usta w sprawie tegorocznych eliminacji do Eurowizji. Choć jeszcze parę miesięcy temu stacja zapowiadała największy w historii koncert preselekcyjny, od czasu ogłoszenia listy kandydatów 14 stycznia nie informuje oficjalnie o dalszych decyzjach, za to do mediów docierają coraz bardziej sensacyjne ustalenia zza kulis.

Jak podał niedawno Pudelek, preselekcje mają odbyć się jednak 7 marca, a nie 14 lutego – jak nadal widnieje w ich regulaminie. Do tego według medialnych doniesień występy uczestników nie odbędą się na żywo, a zostaną nagrane wcześniej w studiu „Jaka to melodia”. Głosowanie natomiast ma trwać jeszcze po zakończeniu emisji programu, a wyniki zostaną ponoć ogłoszone dopiero 8 marca w „Pytaniu na śniadanie”.

Kukulski walczy o Eurowizję. Ujawnił, co napisał mu Szpak. „Odezwał się do mnie po Opolu”
Stasiek Kukulski jest jednym z polskich kandydatów na Eurowizję. Podczas wizyty w RMF FM młody wokalista opowiedział m.in. o swoich muzycznych inspiracjach. Wspomniał o wiadomości od Michała Szpaka – reprezentanta Polski z 2016 roku,...

Zapendowska mocno o wyborze reprezentanta

O opinię w sprawie ostatnich działań TVP została zapytana Elżbieta Zapendowska, specjalistka od emisji głosu znana ze swoich bezkompromisowych opinii. W rozmowie z „Faktem” nie kryła sceptycyzmu wobec decyzji o wcześniejszym zarejestrowaniu występów.

„Oczywiście, że jest różnica między występem nagranym a występem na żywo. Każda luka niestety powoduje kombinacje i to, że ludzie starają się nagiąć, znając swoje umiejętności, do luk w przepisach. Ale czymś to telewizja musi argumentować” – stwierdziła w obliczu braku oficjalnego stanowiska TVP. Dodała, że „na pewno występ na żywo obnaża całą prawdę”.

Ale ja w ogóle mam wątpliwości co do tej Eurowizji, bo się tak tym przejmujemy, a co roku jest właściwie to samo – skwitowała.

Przypomnijmy, że o reprezentowanie Polski zawalczy ośmioro kandydatów. Będą to: Alicja Szemplińska („Pray”), Anastazja Maciąg („Wild Child”), Basia Giewont („Zimna woda”), Jeremi Sikorski („Cienie przeszłości”), Karolina Szczurowska („Nie bój się”), Ola Antoniak („Don’t You Try”), Piotr Pręgowski („Parawany tango”) i Stasiek Kukulski („This Too Shall Pass”).

Czytaj dalej: