Najważniejsze informacje:
- Edward Linde-Lubaszenko zmarł w wieku 86 lat.
- Aktor był związany ze Starym Teatrem imienia Heleny Modrzejewskiej w Krakowie oraz pełnił funkcję rektora warszawskiej uczelni.
-
Jego życie i kariera to nie tylko scena, ale także działalność pedagogiczna i wpływ na kolejne pokolenia artystów.
Edward Linde-Lubaszenko nie żyje
W niedzielę, 8 lutego, media obiegła smutna wiadomość. Edward Linde-Lubaszenko nie żyje. Informację potwierdził jego syn, Olaf Lubaszenko, zamieszczając w internecie zdjęcie ojca z krótkim wpisem: „Żegnaj, Tato”.
Droga od medycyny do sceny. Edward Linde-Lubaszenko zmarł w wieku 86 lat
Edward Linde-Lubaszenko urodził się w 1939 roku w Białymstoku. Początkowo planował zostać lekarzem i studiował na Akademii Medycznej we Wrocławiu, jednak już wtedy działał w studenckim Teatrze Kalambur. W latach sześćdziesiątych związał się z Teatrem Dramatycznym, a w 1963 roku zdał eksternistyczny egzamin aktorski.
Edward Linde-Lubaszenko zadebiutował na ekranie w roli dziennikarza w dramacie psychologicznym Kazimierza Kutza „Ktokolwiek wie...” z 1966 roku. Rozpoznawalność zapewniła mu rola doktora Romana Bognara w medycznym serialu telewizyjnym „Układ krążenia”. W swojej karierze wystąpił w wielu produkcjach filmowych, teatralnych i serialowych, w tym m.in. takich produkcjach, jak: „Listy Schindlera”, „Psy”, „V.I.P”, „Sztos”, „Komisarz Blond i Oko sprawiedliwości” czy „Proceder”.
W roku 1977 roku ukończył studia na Wydziale Reżyserii Dramatu w krakowskiej Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej. Był także rektorem Wyższej Szkoły Komunikowania i Mediów Społecznych im. Jerzego Giedroycia w Warszawie, gdzie kształcił kolejne pokolenia ludzi teatru i mediów.

