Dziś wieczorem Polacy nie oderwą się od telewizorów. Ten film ma dwa Oscary i ocenę powyżej 8,0!

„Buntownik z wyboru” to film o poszukiwaniu własnej drogi, sile przyjaźni i miłości, a także o przezwyciężaniu traum z przeszłości. To opowieść o tym, że każdy zasługuje na drugą szansę, a prawdziwa odwaga polega na otwarciu się na innych i podjęciu ryzyka zmiany. Jeśli nie mieliście jeszcze okazji go zobaczyć albo chcielibyście obejrzeć go jeszcze raz, to okazja nadarzy się już dziś wieczorem.
fot. PAP

Program telewizyjny na dziś 

„Buntownik z wyboru” to poruszający dramat z 1997 roku w reżyserii Gusa Van Santa, który zdobył uznanie zarówno widzów, jak i krytyków na całym świecie. Film opowiada historię Willa Huntinga (Matt Damon) – młodego mężczyzny z robotniczej dzielnicy Bostonu, który posiada niezwykły talent matematyczny, ale zmaga się z własnymi demonami i trudną przeszłością.

Obraz będzie można obejrzeć w niedzielę (8 marca) w telewizji. O godzinie 22:30 pokaże go Stopklatka

„Buntownik z wyboru” reż. Gus Van Sant

Will pracuje jako sprzątacz na prestiżowym uniwersytecie. Pewnego dnia, rozwiązując skomplikowane zadanie matematyczne na tablicy, zwraca na siebie uwagę profesora Lambeau (Stellan Skarsgård). Naukowiec szybko dostrzega geniusz chłopaka i postanawia mu pomóc, jednak Will nie jest gotowy na zmiany – woli spędzać czas z przyjaciółmi, wdawać się w bójki i unikać odpowiedzialności.

Sytuacja zmienia się, gdy Will popada w konflikt z prawem. Aby uniknąć więzienia, musi podjąć terapię u nietuzinkowego psychologa, Seana Maguire’a (Robin Williams). Spotkania z Seanem stają się dla Willa przełomowe – terapeuta, sam zmagający się z bolesną przeszłością, pomaga mu otworzyć się na świat, zrozumieć własne emocje i uwierzyć w siebie.

W tle tej niezwykłej relacji rozgrywa się także wątek miłosny – Will poznaje Skylar (Minnie Driver), studentkę Harvardu, która staje się dla niego inspiracją i motywacją do zmiany. Jednak lęk przed bliskością i utratą kontroli sprawia, że Will musi stawić czoła swoim największym obawom.

Dwie statuetki Oscara i średnia powyżej 8,0!

Historia Willa została doceniona zarówno przez widzów, jak i Akademię. Produkcja na portalu Filmweb ma średnią 8,1 na 10, a w serwisie IMDb oceniono ją jeszce wyżej, bo na 8,4.

W 1998 roku tytuł wygrał dwa Oscary. Pierwszą statuetką nagrodzono najlepszego aktora drugoplanowego, czyli Robina Williamsa, a drugą twórcy zgarnęli za najlepszy scenariusz oryginalny. Produkcja walczyła też w innych kategoriach, między innymi tej na najlepszy film, ale laureatem został wtedy „Titanic”.

Czytaj dalej: