Aleksandra Grysz jest w ciąży. Niewiele osób wiedziało, co wcześniej przeszła

Aleksandra Grysz jest w ciąży. Prezenterka TVP i jej partner – Tomasz Tylicki – oczekują narodzin dziecka. Teraz dziennikarka opublikowała na Instagramie nowy wpis, w którym wyznała, jak dowiedziała się o ciąży i jakie emocje jej towarzyszyły.
Aleksandra Grysz. Fot. AKPA

Aleksandra Grysz w ciąży

Aleksandra Grysz i Tomasz Tylicki spodziewają się dziecka. Radosną nowinę o ciąży dziennikarka TVP – współpracująca m.in. przy „Pytaniu na śniadanie” – tuż przed świętami przekazała w mediach społecznościowych.

„Cześć Szkrabie, to my- mama i tata. Na świecie czekają już na Ciebie starsza siostra i… starszy brat, który póki co korzysta z przywileju bycia najmłodszym w rodzinie. Obiecujemy Ci piękne życie pełne bezwarunkowej miłości, wsparcia i zrozumienia. Już kochamy Cię najmocniej na świecie.”

Grysz i Tylicki razem wychowują już syna: Tymoteusza. Chłopiec przyszedł na świat w 2024 roku, a teraz szykuje się do roli starszego brata.

Aleksandra Grysz nie ukrywała, że ma za sobą trudne doświadczenia. Prezenterka wyznała, że wcześniej straciła ciążę.

Teraz Grysz opublikowała nowy post, w którym podzieliła się historią powiększenia rodziny. Okazuje się, że zakochani przez długi czas starali się o dziecko, a proces ten był dla nich emocjonalnym przeżyciem.

Aleksandra Grysz i Tomasz Tylicki

Aleksandra Grysz podzieliła się swoimi przemyśleniami na temat minionych miesięcy, które upływały rodzinie pod znakiem starania się o dziecko. Mimo prób wyczekiwana nowina nie nadchodziła.

Kolejny raz przekonaliśmy się o sile zaufania.

„Mieliśmy swoje plany, swój timing. Teoretycznie wszystko powinno się udać. A jednak – miesiąc za miesiącem kolejne zawody. Aż a końcu powiedzieliśmy sobie dość. Czas odpuścić, czas to oddać Górze i zaufać. Jeśli nie jest nam pisane znów przeżywać ten najpiękniejszy moment w życiu, może jest w tym jakiś sens. A jeśli jest nam to pisane, wydarzy się bez naszej kontroli.”

Początek roku okazał się niezwykły dla Grysz i Tylickiego. Podczas pobytu na zagranicznym urlopie prezenterka postanowiła raz jeszcze wykonać test ciążowy. Wynik był pozytywny:

27 stycznia, wieczorem, w dniu moich 30. urodzin chwilę po zdmuchnięciu urodzinowych świeczek, pierwszego dnia pobytu na wakacjach w Tajlandii, zniecierpliwiona kolejnym długim cyklem, z którego nic nie wynika, postanowiłam zrobić ostatni test. Nigdy nie zapomnimy tego dnia.

Na Instagramie Grysz i Tylicki opublikowali pamiątkowe nagranie wykonane podczas ich wyjazdu, a post zyskał ogrom odpowiedzi ze strony poruszonych internautów:

„Wspaniałe chwile.”

„Bardzo Wam kibicuję.”

„Cieszę się razem z Wami. To ogromne szczęście.”

„Najpiękniejsze momenty.”

 

Czytaj dalej: