Czy wyrostek jest zbędny?
Przez dekady powtarzano, zresztą za Karolem Darwinem, że wyrostek robaczkowy to relikt po przodkach, którzy potrzebowali większych jelit do trawienia roślin. Jednak biolodzy odkrywają coraz więcej dowodów na to, że natura wcale nie zrezygnowała z tego organu – wręcz przeciwnie!
Wyrostek wyewoluował niezależnie u 361 gatunków ssaków. Wśród nich znajdziemy i ludzi, i małpy, i… wombaty! To przykład tzw. konwergencji ewolucyjnej, czyli sytuacji, gdy podobny narząd powstaje osobno u różnych gatunków.
Wyrostek pełni kilka istotnych funkcji. Przede wszystkim wspiera układ odpornościowy – jest bogaty w tkankę limfatyczną, która pomaga organizmowi rozpoznawać dobre i złe bakterie. Co więcej, może działać jak schronienie dla pożytecznych mikrobów – gdy infekcja „czyści” nasze jelita, to właśnie tu mogą się ukryć dobre bakterie, by potem odbudować mikroflorę.
W czasach, gdy nasi przodkowie żyli w warunkach dalekich od sterylności, wyrostek pomagał szybko odbudować mikroflorę po infekcjach. Teraz, gdy mamy czystą wodę, leki i lepszą higienę, jego rola jest coraz mniejsza. Niestety, ryzyko zapalenia wyrostka pozostało, a lekarze nie wahają się go usuwać, gdy tylko zaczyna sprawiać problemy.
Czy wyrostek wpływa na płodność?
Dawniej sądzono, że usunięcie wyrostka może zmniejszać szanse na potomstwo – przez ewentualne powikłania i zrosty w jajowodach. Jednak najnowsze badania uspokajają: brak wyrostka nie obniża płodności, a niektóre statystyki sugerują nawet lekki wzrost liczby ciąż!
Źródło: The Conversation
- Brakuje ci tchu przy wchodzeniu po schodach? Sprawdź, czy to normalne
- Czy można spać z telefonem w łóżku? Dlatego lepiej nie wkładać go pod poduszkę. „Kiedy śpisz z telefonem obok siebie...”
- Jak schudnąć 40 kg? Gwiazda „Kochanych kłopotów” dziś nie przypomina siebie sprzed lat. Melissa McCarthy zdradza swój sposób

