We francuskim Cannes trwa słynny festiwal filmowy, który co roku przyciąga setki gwiazd kina i celebrytów. W tym roku w Cannes mamy również polską reprezentację – był i prezydent Lech Wałęsa, i wokalistka Virgin, Doda. Ta ostatnia wybrała się tam ponoć, by szukać nowych twarzy do swojej produkcji, której szczegóły nie są jednak znane.
Gdy Doda pojawiła się na czerwonym dywanie, nie wzbudziła większego zainteresowania niż inne obecne tam osoby – nawet pomimo zjawiskowej sukni. Uwagę zwróciła na siebie dopiero wtedy, gdy chciała sobie zrobić selfie z panią z obsługi, jednak ta w bardzo stanowczy i dość niegrzeczny sposób odmówiła, odpychając od siebie piosenkarkę. Wszystko zarejestrowali oczywiście czujni paparazzi.
Czytaj dalej:
- Karol Bielecki w wypadku na boisku stracił oko. „W jednej sekundzie zgasło światło w gałce ocznej”
- Michał Piróg ogłosił, że odchodzi z TVN, a teraz takie wieści. Ujawnił kulisy
- Piotr Cyrwus po latach wspomina grę w „Klanie”. Niewiele osób wiedziało
- Doda zaśpiewała hymn Polski na krakowskich Błoniach. Morze biało-czerwonych flag podczas wydarzenia RMF FM i Miasta Kraków
- Karolina Pajączkowska szczerze o udziale w „Królowej przetrwania”. Wyznała wprost