Hotel Gołębiewski: Książulo wystawił swoją recenzję
W sieci głośno jest o nowym Hotelu Gołebiewski, który niedawno został otwarty. Luksusowe miejsce odwiedził już znany youtuber Książulo – wizyta jednak nie przebiegła zgodnie z oczekiwaniami… Problemy zaczęły się bardzo szybko, od samego początku mężczyzna i jego koledzy nie mogli poradzić sobie z ustawieniem klimatyzacji – teoretycznie wszystko było włączone, ale temperatura w pomieszczaniu przekraczała 31 stopni. Podejrzane sytuacje miały też miejsce w łazience – po wypełnieniu wanny wodą, okazało się, że ciecz ma żółto-zielony kolor. Po wylaniu wody na dnie został czarny osad. Były to dość niespodziewane rzeczy, jak na pokój, za który zapłacono 4 843 zł. Finalnie ekipa postanowiła zgłosić reklamację i opuścić budynek.
„Woda z bagna”
Internauci błyskawicznie rzucili się do sekcji komentarzy. Punktowali zarówno samo zajście, jak i reakcje personelu.
- Mnie poraża fakt, że nikt tam nie zaproponował rekompensaty, nie przeprosił, nic.
- 5 koła za noc. Woda z bagna, klima nie działa, room service za 300zl. Ich totalnie powaliło. Stary to, że chcesz zwrot pieniędzy, to nie jest roszczeniowość. Masz do tego pełne prawo, bo to, co oni zaserwowali to kpina.
- Ja wychodzę z założenia, że usterki mogą pojawić się zawsze, ale kluczem jest to jak podejdzie do tego hotel, jak to zrekompensuje. Uważam, że to hotel powinien wyjść z każdą inicjatywą, która Książulo proponował, a wyszło tak, że on musiał się wszystkiego domagać, co wiadomo nigdy nie jest komfortowe dla gościa. Karygodne zachowanie hotelu.
Post on Instagram
Hotel Gołębiewski komentuje aferę z Książulem
Teraz sprawę skomentowali przedstawiciele Hotelu Gołębiewski. Dział Komunikacji Gołębiewski Holding przekazał oświadczenie portalowi 02.pl.
Ubolewamy, że pobyt Pana Szymona „Książula” i jego ekipy nie spełnił ich oczekiwań. Podczas pobytu goście zgłosili problem z temperaturą w apartamencie, mimo iż wcześniej podobna usterka nie wystąpiła. Testy klimatyzacji we wszystkich pomieszczeniach, przeprowadzone przed udostępnieniem ich gościom, nie wykazały nieprawidłowości. Niezależnie jednak od temperatury panującej na zewnątrz, niespotykanej, a wręcz rekordowej, taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. Po otrzymaniu zgłoszenia nasz zespół techniczny niezwłocznie podjął działania mające na celu przywrócenie prawidłowego działania systemu klimatyzacji. Wystąpiliśmy również do dostawcy z prośbą o wyjaśnienie możliwej przyczyny awarii, aby wyeliminować ryzyko jej powtórzenia.
Jak wynika z materiału opublikowanego przez „Książula”, złożoność organizacyjna tak dużego obiektu była dostrzegalna także dla odwiedzającej nas ekipy. Traktujemy jednak tę sytuację jako ważny sygnał i wykorzystujemy ją do dalszego doskonalenia funkcjonowania hotelu. Naszym celem jest zapewnienie wszystkim gościom jakości i komfortu odpowiadających standardom, z których słynie sieć Hoteli Gołębiewski.
- Finał 5. edycji „Sabotażysty”. Wiemy, kto wygrał i kto sabotował grę uczestników!
- Prawie 5 tys. za noc, 31 stopni w pokoju i żółta woda w łazience. Książulo odwiedził Hotel Gołębiewski w Pobierowie
- Książulo zrobił test kiełbasek od Skolima! „Smakuje totalnie...”
- Książulo zjadł w Warszawie drożdżówkę za prawie 60 zł. Werdykt jest jasny

