Witamina D kontra biotyna. Co naprawdę działa na wypadające włosy?

Wzrost włosów zaczyna się od wewnątrz – nie tylko od cebulek pod skórą, ale również rdzenia i kory samego włosa, które decydują o sile oraz elastyczności pasm. Kiedy włosy zaczynają wypadać, nawilżająca maska czy serum nie zdziałają cudów.
Witamina D czy biotyna?, źródło: Shutterstock
  • Wypadanie i przerzedzanie włosów często wynika z niedoboru witamin, zwłaszcza witaminy D i biotyny, które są kluczowe dla zdrowia i wzrostu włosów.
  • Witamina D wpływa na mieszki włosowe, wspomagając wzrost i regenerację, a jej niedobór może powodować zmniejszenie objętości włosów na całym ciele.
  • Biotyna wzmacnia strukturę włosów i stymuluje ich porost, a jej niedobór prowadzi do łamliwości.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Co wybrać na wypadające włosy?

Przerzedzanie to jasny znak od organizmu – brakuje mu witamin i innych składników odżywczych, odpowiedzialnych głównie za zdrowie włosów. To nie jedyne skutki niedoboru – dochodzi również do nadmiernej łamliwości i rozdwajania końcówek, zahamowania wzrostu, a także suchości skóry głowy oraz kosmyków.

Na rynku istnieje wiele suplementów diety, które wspierają leczenie włosów i niwelują skutki niedoborów. Kolagen w proszku, leki bez recepty, wyciąg ze skrzypu polnego… oraz oczywiście witamina D i biotyna, które są głównymi składnikami odżywczymi związanymi z rośnięciem włosów i ich zdrowiem.

Pytanie brzmi – która z tych substancji jest skuteczniejsza? A może działają podobnie? Czy można stosować obie naraz?

Czytaj także: Nigdy nie jedz ich razem. Dwa popularne warzywa kompletnie do siebie nie pasują

Witamina D

Według badań, niedobór witaminy D jest powiązany z wieloma funkcjami organizmu. Niedobór wiąże się z bólem mięśni i kości, spadkiem odporności, zmęczeniem oraz… wypadaniem włosów. 

Witamina D bezpośrednio oddziałuje na mieszki włosowe, czyli zagłębienia w skórze, z których wyrasta włos. Odpowiada za wzrost oraz regenerację. Gdy poziom witaminy D nie jest w normie, dochodzi do zmniejszania objętości włosów nie tylko na skórze głowy, ale również na całym ciele. 

Zalecane jest utrzymywanie stałego poziomu witaminy D w organizmie. Niestety jej ilość przyjmowana naturalnie - w diecie i przez słońce - nie zawsze jest wystarczająca. By osiągnąć optymalny poziom, zaleca się suplementować witaminę D. Dzienna dawka dla osoby dorosłej to około 1000-2000 IU (25-50 mikrogramów).

Biotyna

Biotyna, czyli witamina B7, występuje w wszelkiego rodzaju keratynowych produktach. W przypadku włosów, wzmacnia strukturę pasm, stymuluje porost i zmniejsza łamliwość. Jej niedobór prowadzi więc do przerzedzania włosów.

Ludzki organizm nie produkuje biotyny, więc trzeba przyjmować ją ustnie – w postaci jedzenia lub suplementów diety. Naturalnie występuje w mięsie, rybach, jajkach, orzechach i niektórych warzywach, takich jak szpinak czy brokuł. 

Dla jak najlepszego efektu, zaleca się łączyć biotynę z uzupełniającymi składnikami odżywczymi, na przykład kolagenem. Jest to białko, które w przeciwieństwie do biotyny występuje w organizmie i odpowiada za elastyczność oraz wytrzymałość. Zawiera aminokwasy potrzebne do produkcji kosmetyków keratynowych i wspiera porost włosów.

Zobacz także
Zrób ogórki kiszone według Magdy Gessler. Będą chrupiące i jędrne
Chrupiące, kwaśne i pełne charakteru – ogórki kiszone to nieodłączny element polskiego stołu. Magda Gessler ma jednak na nie swój własny patent, dzięki któremu zachowują wyjątkową jędrność i zyskują głęboki, aromatyczny posmak. Sprawdzamy, jakie…

Witamina D czy biotyna – co jest lepsze?

Obydwa składniki odżywcze działają w bardzo zbliżony sposób, więc przyjmowanie obu naraz nie jest szkodliwe dla organizmu. Witamina D może okazać się bardziej efektywna, jednak wszystko zależy od preferencji i stylu życia. Najlepszym rozwiązaniem jest regularne badanie poziomu obu substancji oraz konsultacja z lekarzem.

Artykuł nie stanowi porady medycznej i nie zastąpi konsultacji ze specjalistą.

Czytaj dalej: