Joanna Brodzik o grze w „Nigdy w życiu 2”
Nowa odsłona filmu „Nigdy w życiu” jeszcze nie ujrzała światła dziennego, a już wzbudza wiele emocji nie tylko wśród fanów Judyty: głównej bohaterki. Wszystko za sprawą zawirowań wokół obsady ekranizacji powieści Katarzyny Grocholi: „Właśnie że tak! Nigdy w życiu 20 lat później”. Wiadomo, że w głównej roli ponownie znajdzie się Danuta Stenka, ale zabraknie Joanny Jabłczyńskiej. Odtwórczyni roli Tosi poinformowała o tym w rozmowach z mediami, co wywołało falę komentarzy. Sama Grochola opublikowała oświadczenie w tej sprawie, ale post zniknął z Instagrama.
Post on Instagram
Odpowiadając na jeden z wpisów, Jabłczyńska wspomniała o tym, że na planie nie pojawi się także Joanna Brodzik, która w „Nigdy w życiu” grała Ulę: przyjaciółkę Judyty. Co na to sama zainteresowana? Plejada skontaktowała się w tej sprawie z aktorką i uzyskała krótki komentarz w tej kwestii:
Proszę się w tej sprawie zwrócić do producentów, w kierunku, który państwa interesuje. Ja w tej sprawie nie mam nic do powiedzenia.
Kto zagra w kontynuacji „Nigdy w życiu”?
Informacja o tym, że będzie „Nigdy w życiu 2”, początkowo wywołała falę radości wśród fanów przygód Judyty. Książka Katarzyny Grocholi została ciepło przyjęta przez czytelników, a wiele osób z niecierpliwością czekało na ekranizację. Teraz w mediach społecznościowych pojawia się coraz więcej zapytań o obsadę. Scenarzyści musieli zmienić historię m.in. po tym, jak pojawiła się smutna informacja o śmierci Jana Frycza. Aktor miał wcielać się w rolę „Eksia” – byłego męża Judyty.
Brak Joanny Jabłczyńskiej na planie również wywołał szeroką dyskusję w sieci. Pudelek informował, że Tosię zagrać ma Agnieszka Żulewska, ale informacja ta nie została w żaden sposób oficjalnie potwierdzona.
- To dlatego Joanna Brodzik nie zagra w „Nigdy w życiu 2”? Nowe wieści ws. głośnego filmu
- Zamieszanie wokół „Nigdy w życiu 2”. Producentka wspomniała o castingu, Jabłczyńska reaguje
- Zwrot ws. kontynuacji „Nigdy w życiu”. Kto za Jabłczyńską?
- "Idziemy na rekord". Joanna Jabłczyńska pokazała screen z telefonu, chodzi o ZUS
- „Była osobą bardzo ciepłą, dopingowała mnie”. Poruszające wspomnienie o Bożenie Dykiel

