Joanna Brodzik poza „Nigdy w życiu 2”?
Kontynuacja „Nigdy w życiu” jeszcze nie ma daty premiery, a już jest o niej głośno! Wszystko za sprawą mocnych zawirowań w obsadzie. Kiedy okazało się, że Danuta Stenka ponownie wcieli się w rolę Judyty, wiele osób założyło, że osoby znane z pierwszej części hitu na kanwie powieści Katarzyny Grocholi również się pojawią. Jak się okazuje – nic bardziej mylnego! Najpierw Joanna Jabłczyńska wyznała w rozmowie z mediami, iż nie zagra Tosi, ponieważ producenci podjęli inną decyzję. Jej miejsce ma zająć inna aktorka: Agnieszka Żulewska. Sam Jabłczyńska nie kryła smutku z powodu braku obecności na planie, a wierni fani „Nigdy w życiu” zapowiedzieli nawet bojkot filmu.
Post on Instagram
Później pojawiły się nowe wieści w sprawie Joanny Brodzik, która w „Nigdy w życiu” wcielała się w najlepszą przyjaciółkę Judyty. Jak wyznała w odpowiedzi na jeden z komentarzy Jabłczyńska, drugiej ze wspomnianych aktorek także zabraknie na „srebrnym ekranie”. Teraz Pudelek uzyskał komentarz w tej sprawie udzielony przez informatora portalu. Wynika z niego, że brak Uli to konsekwencja historii przedstawianej na ekranie.
Dlaczego Brodzik nie zagra w kontynuacji „Nigdy w życiu”?
Jak donosi Pudelek, powołując się na swoje źródło, w ekranizacji „Właśnie że tak! Nigdy w życiu 20 lat później” wątek Uli nie został rozbudowany, stąd też nie angażowano Brodzik.
Postać Uli, przed laty granej przez Joannę Brodzik, nie występuje tu w scenariuszu. To jest inna historia, która dzieje się lata później. Przyjaciółka Judyty i jej mąż w niej nie występują, pojawią się za to nowe postacie.
Jak dotąd doniesienia te w żaden sposób nie znalazły oficjalnego potwierdzenia. Ostatnio twórcy stanęli przed trudnym zadaniem dotyczącym zmian w wątku „Eksia”. Pierwotnie w tę rolę ponownie miał się wcielać Jan Frycz, jednakże niedawno świat mediów obiegła smutna informacja o śmierci aktora.
- Zamieszanie wokół „Nigdy w życiu 2”. Producentka wspomniała o castingu, Jabłczyńska reaguje
- Zwrot ws. kontynuacji „Nigdy w życiu”. Kto za Jabłczyńską?
- "Idziemy na rekord". Joanna Jabłczyńska pokazała screen z telefonu, chodzi o ZUS
- „Była osobą bardzo ciepłą, dopingowała mnie”. Poruszające wspomnienie o Bożenie Dykiel
- Joanna Jabłczyńska nową gwiazdą śniadaniówki! Wiemy, u czyjego boku pojawi się na ekranie
