Nie żyje 26-letni raper z Poznania. „Był ukochanym synem i bratem”

W wieku zaledwie 26 lat zmarł Salvador, raper, który w ostatnich latach zdobył ogólnopolską popularność. Artysta był związany z Poznaniem i uznawany za jednego z najbardziej charakterystycznych przedstawicieli młodego pokolenia polskiego hip-hopu. Uroczystości pogrzebowe odbędą się w najbliższy piątek na cmentarzu Miłostowo.
Nie żyje Salvador, źródło: Shutterstock
  • Salvador, znany raper z Poznania, zmarł w wieku 26 lat; był ceniony za oryginalny styl i bezkompromisowe teksty, a jego utwór „YABADABADOO” przyniósł mu ogólnopolską popularność.
  • W 2021 r. dołączył do wytwórni Def Jam Recordings Poland, gdzie rozwijał muzykę z pogranicza meme rapu i patotrapu.
  • Uroczystości pogrzebowe odbędą się 11 września na cmentarzu Miłostowo w Poznaniu.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Salvador nie żyje – raper z Poznania odszedł w wieku 26 lat

Wiktor J., znany szerzej jako Salvador, zmarł w wieku 26 lat. O jego śmierci poinformowały lokalne portale muzyczne oraz bliscy artysty, którzy podkreślali, jak ważną osobą był dla swojej rodziny i środowiska. Raper był ceniony za swój niepowtarzalny styl, oryginalne podejście do muzyki oraz bezkompromisowe teksty, które trafiały do szerokiego grona słuchaczy.

Post on Instagram

Przełomem w karierze artysty okazał się utwór „YABADABADOO”, który w 2019 r. podbił internet i zgromadził miliony wyświetleń na platformie YouTube. Dzięki temu singlowi młody raper zyskał ogólnopolską rozpoznawalność i otworzył sobie drzwi do współpracy z największymi graczami na rynku muzycznym.

W 2021 r. Salvador dołączył do wytwórni Def Jam Recordings Poland będącej częścią Universal Music Polska. Pod jej szyldem wydał kolejne single, w których konsekwentnie prezentował charakterystyczne dla siebie połączenie humoru i odważnych, niekiedy kontrowersyjnych, treści. Jego muzyka szybko stała się symbolem tzw. meme rapu oraz patotrapu, czyli nurtów, które w Polsce dopiero zdobywały popularność.

Zobacz także
Nagła śmierć greckiej ikony muzyki. Juror „X-Factora” i „The Voice” miał 54 lata
Nie żyje Giorgos Mazonakis, ikona greckiej sceny muzycznej. 54-letni artysta zmarł po zatrzymaniu akcji serca podczas pobytu w prywatnej placówce medycznej w Atenach. Okoliczności tragedii są przedmiotem intensywnego śledztwa, które rozgrzało debatę…

Salvador i jego wpływ na polski hip-hop

Artysta z Poznania był postacią nietuzinkową na rodzimej scenie hip-hopowej. Zasłynął z dystansu do siebie i świata, a jego teksty często balansowały na granicy żartu i prowokacji. Wydany w 2020 r. album „Salvadron” był jedynym w dorobku muzyka, ale to właśnie pojedyncze utwory i viralowe klipy zapewniły mu miejsce w sercach fanów.

Salvador był także silnie związany z poznańskim środowiskiem rapowym, co wielokrotnie podkreślał w swoich wypowiedziach i utworach. Po informacji o jego śmierci w mediach społecznościowych pojawiło się wiele wpisów pełnych żalu i wspomnień, zarówno ze strony słuchaczy, jak i innych artystów.

Kiedy pogrzeb Salvadora?

Rodzina oraz przyjaciele Salvadora poinformowali, że uroczystości pogrzebowe odbędą się w piątek, 11 września, na cmentarzu Miłostowo w Poznaniu. Ceremonia rozpocznie się o godzinie 10:00 przy wejściu od strony ulicy Warszawskiej. Bliscy proszą o uszanowanie ich prywatności w tym trudnym czasie.

Przyczyny śmierci rapera nie zostały ujawnione. 

Źródło: glamrap.pl, Interia, SE

chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: