Jacek Łągwa ujawnił prawdę o związku Michała Wiśniewskiego i Mandaryny. A jednak

Jacek Łągwa w podcaście „Co u nich słychać” w RMF24 ujawnił nieznane kulisy kariery i współpracy z Michałem Wiśniewskim. Nie zabrakło tematu związku jego kolegi z Ich Troje i Marty „Mandaryny” Wiśniewskiej. „Śpiewa z nami córka Michała. Jak doszło do tego powrotu, to pamiętam, że pomyślałem: ‘Eti, ty uprzedź matkę, że Wiśnia zaczął drugie kółko’” – wyznał niespodziewanie.
Co dzieje się dziś z Jackiem Łągwą?, źródło: AKPA, RMF

Łągwa o związku Wiśniewskiego i Mandaryny

W lipcu Michał i Marta Wiśniewscy potwierdzili, że po dwóch dekadach od rozwodu postanowili dać sobie drugą szansę. Ich powrót wywołał poruszenie nie tylko w mediach i wśród fanów, ale też w ich najbliższym środowisku. Podczas wizyty w RMF FM wspomniał o tym Jacek Łągwa, współzałożyciel i „szara eminencja” Ich Troje.

Multiinstrumentalista przyznał, że ich rozstanie przed laty bardzo go zaskoczyło. „Wiedziałem, że Michał jest bardzo blisko z Mandaryną w tamtych czasach, że to na pewno jest wielka miłość. Byłem bardzo zdziwiony ich rozstaniem te dwadzieścia lat temu” – nie ukrywa. Mówiąc o ponownym zejściu się pary, Łągwa wyznał natomiast:

Ja też mam swoje osobiste doświadczenia w takich tematach i one się raczej nie sprawdzają. Przynajmniej w moim przypadku to nie zagrało.

„I mogę tylko powiedzieć tak, że śpiewa z nami córka Michała. I jak doszło do tego powrotu, to pamiętam, że pomyślałem: ‘Eti, ty uprzedź matkę, że Wiśnia zaczął drugie kółko’” – podsumował z przymrużeniem oka gwiazdor Ich Troje.

Mandaryna wokalistką Ich Troje?

W podcaście „Co u nich słychać” w RMF24 współzałożyciel kultowej formacji zdradził też, czy kiedykolwiek pojawił się pomysł, by Marta Wiśniewska została wokalistką Ich Troje. „Myślę, że na pewno Mandaryna nigdy by się na to nie zgodziła” – stwierdził Łągwa, dodając:

Ona jest na to za mądra.

„Ona doskonale sobie zdaje sprawę z tego, że jako wokalistka do zespołu Ich Troje kompletnie nie pasuje. To jest inny rodzaj śpiewania, inny rodzaj podawania słowa w piosence i to nie jest jej świat. Ja nie sądzę, że nawet gdyby padł taki pomysł, to ona by powiedziała: ‘Dobra, słuchajcie, co mi szkodzi’. Nie” – wyjaśnił.

chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: