Jennifer Lopez przeżywa trudne chwile. Jej dzieci opuściły dom i wyjechały na studia
Jennifer Lopez podzieliła się osobistym wyznaniem w nagraniu opublikowanym na Instagramie swojej marki kosmetycznej JLO Beauty. 57-letnia piosenkarka i aktorka opowiedziała o emocjach, które towarzyszą jej po wyjeździe 18-letnich bliźniąt Maxa i Oskara (wcześniej znanego jako Emme) na studia. Przyznała, że trudno jest jej przyzwyczaić się do życia bez dzieci w domu.
Przed wyjazdem Lopez starała się spędzać z nimi jak najwięcej czasu. Latem cała trójka wybrała się do Włoch, a artystka opublikowała w mediach społecznościowych serię zdjęć z tej podróży. Wcześniej uczestniczyła także w uroczystościach ukończenia przez bliźnięta szkoły średniej.
Post on Instagram
Teraz Jennifer Lopez mierzy się z tak zwanym syndromem pustego gniazda, czyli okresem, w którym dorosłe dzieci opuszczają rodzinny dom. Podczas porannej pielęgnacji opowiadała o codziennych nawykach, które pomagają jej odnaleźć się w nowej sytuacji.
Kiedy wyjadą, będę siedzieć tutaj jako matka z pustym gniazdem, płakać, myśleć o nich i oglądać ich zdjęcia z dzieciństwa. Te rutyny pomogą mi zachować względny spokój – powiedziała.
Gwiazda wyjaśniła, że treningi, pielęgnacja skóry i dbanie o własne potrzeby pomagają jej odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Jej zdaniem regularne zajęcia mogą wypełnić przestrzeń, która pojawia się po wyprowadzce dzieci.
Zaznaczyła, że choć rozłąka jest trudnym doświadczeniem, może również stać się okazją do skupienia się na sobie, rozwijania zainteresowań i powrotu do planów odłożonych na później.
Jesteś bardzo podekscytowany tym, że wkraczają w nową erę swojego życia, ale musimy pamiętać, że to także nowa era naszego życia. Może nadszedł czas, żeby odświeżyć dawne marzenia. Coś, co odłożyłaś na później podczas wychowywania dzieci, albo rzeczy, na które wcześniej nie miałaś czasu.
Lopez podkreśliła, że rozpoczęcie studiów przez dzieci jest zmianą nie tylko dla nich, lecz także dla rodziców.
To przerażający czas. To czas przejściowy. Pod wieloma względami jest to nowy początek – przede wszystkim dla nich, ale także dla ciebie – podsumowała.
Jennifer Lopez ma syndrom pustego gniazda. Dzieci gwiazdy wyjechały na studia
Jennifer Lopez przez lata wychowywała Maxa i Oskara z byłym mężem, piosenkarzem Markiem Anthonym. Artystka nie kryje dumy z ich osiągnięć. Wcześniej w rozmowie z programem „Extra” zdradziła, że bliźnięta dostały się na wszystkie pięć uczelni, na które aplikowali. Oboje otrzymali również stypendia naukowe.
Jestem bardzo dumna z tego, że wyznaczyli sobie cele. Dostali się na wszystkie pięć uczelni, na które aplikowali, a każde z nich otrzymało stypendium – wyjawiła wokalistka.
Lopez podkreślała, że dzieci włożyły wiele wysiłku w naukę, mierząc się przy tym z dodatkowymi wyzwaniami. Jak wyjaśniła, oboje mają ADHD, dlatego musieli wypracować własne sposoby uczenia się. Artystka zaznaczyła, że szczególnie cieszy ją nie tylko ich sukces edukacyjny, ale również to, jakimi ludźmi się stali: „Obserwowałam, jak bardzo się starali. Mają ADHD, więc muszą uczyć się inaczej. Były trudności i momenty zmagań, dlatego jestem z nich taka dumna. Zrobili to, co zapowiadali. I po prostu są dobrymi ludźmi” – powiedziała.
- Myśleli, że to Jennifer Lopez. Zdjęcie zatrzymanej kobiety podbija internet
- 57-letni Marc Anthony znów został ojcem. Były mąż Jennifer Lopez powitał na świecie 8 dziecko
- Tym się dziś zajmuje 20-letni syn Britney Spears. Jayden James chce rozwijać własną karierę
- Jennifer Lopez rozwodziła się aż cztery razy. Czy znasz wszystkich jej mężów?


