Emocje w rodzinnym odcinku „Tańca z gwiazdami”
W ubiegłą niedzielę w „Tańcu z gwiazdami” uczestnicy wystąpili razem ze swoimi najbliższymi w ramach odcinka rodzinnego. Widzowie mieli okazję zobaczyć materiały zrealizowane w ich domach oraz poznać najbliższych tych, którzy co tydzień stają na parkiecie w rywalizacji o Kryształową Kulę. Duże emocje towarzyszyły również jurorom, którzy nagradzali tria wysokimi punktami – Marta „Mandaryna” Wiśniewska zdobyła pierwszą w tej edycji czterdziestkę.
Sporo działo się również za kulisami – w rozmowie z RMF FM Piotr „Guma” Gumulec ujawnił, że podczas jednej z prób spotkał się z Janem Englertem. Słowa reżysera mocno go zaskoczyły.
„Szczena mi opadła”
Na parkiecie odcinka rodzinnego nie zabrakło też Piotra „Gumy” Gumulca, który w programie tańczy u boku Julii Suryś-Stromeckiej. Do duetu na parkiecie dołączył brat gwiazdora – Bartosz. Nie wszyscy jednak wiedzieli, że za kulisami „TzG” – jeszcze podczas prób – doszło do niespodziewanej sytuacji. Piotr Gumulec ujawnił, że spotkał się z ojcem Heleny Englert:
Pan Jan sam z siebie podszedł do mnie, powiedział: „Cześć, czekałem na ciebie. Chciałem ci powiedzieć, że twój ostatni taniec – mówię to jako reżyser teatralny – zrobił na mnie bardzo duże wrażenie.
Artysta kabaretowy nie ukrywał, że pochwała od tak wybitnego aktora i reżysera mocno go zaskoczyła: „Szczena mi opadła” – podsumował. Sam występ Jana Englerta był w sieci szeroko komentowany, a widzowie nie spodziewali się, iż reżyser teatralny wystąpi ze swoją córką. On sam zdecydował się na ironiczny komentarz skierowany do wszystkich hejterów:
- Wielki powrót do „Tańca z gwiazdami”. „Super wracać na parkiet”
- Krzysztof Kwiatkowski w „Tańcu z gwiazdami” wspomniał zmarłą siostrę. Jego słowa wywołały poruszenie
- Helena Englert i Jan Englert w „Tańcu z gwiazdami” zachwycili widzów. „Ikoniczny występ”
- Kto odpadł z „Tańca z gwiazdami”? Werdykt zaskoczył wszystkich
- Kto w finale „Tańca z gwiazdami”? Tomasz Wygoda wskazał dwa nazwiska


