Rybak z Kołobrzegu wyciągnął z sieci prawdziwy skarb. Powtórzył wyczyn ojca

Tego dnia morze okazało się wyjątkowo hojne – w sieciach kołobrzeskiego rybaka pojawił się bursztyn, jakiego nie widziano tu od lat. Okazała bryła ważąca 150 gramów może być warta nawet 1500 zł!
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Rybak z Kołobrzegu wyciągnął z sieci prawdziwy skarb, fot. Tomasz Wozniak, źródło: Shutterstock

Niezwykłe znalezisko rybaka z Kołobrzegu

Nad Bałtykiem nie brakuje ludzi, którzy z pasją poszukują bursztynów, jednak takie znaleziska trafiają się niezwykle rzadko. Przekonał się o tym jeden z kołobrzeskich rybaków, który podczas codziennego połowu fląder natknął się na prawdziwą perełkę – masywną bryłę bursztynu o wadze aż 150 gramów. To wielkość, która wśród poszukiwaczy budzi prawdziwe emocje.

Jak twierdzi szczęśliwy znalazca, podobny okaz trafił się w rodzinie po raz pierwszy od trzech dekad. Ostatni raz taki skarb został wyłowiony przez jego ojca jeszcze w latach 90. XX w. Rybak nie ukrywa radości – wartość bursztynu wyceniana jest nawet na 1500 zł, co czyni ten połów wyjątkowo opłacalnym.

Jak powstaje bursztyn i kiedy można go znaleźć nad Bałtykiem?

Bursztyn, nazywany często „bałtyckim złotem”, to skamieniała żywica drzew iglastych sprzed milionów lat. Największe szanse na znalezienie tego surowca pojawiają się po jesiennych i zimowych sztormach, gdy wzburzone fale wyrzucają na brzeg nie tylko muszle i gałęzie, ale także cenne bryłki bursztynu.

Doświadczeni zbieracze podkreślają, że najlepsze warunki do poszukiwań są tuż po burzliwej pogodzie, szczególnie przy północnych i północno-wschodnich wiatrach. Najpopularniejsze miejsca na bursztynowe łowy to okolice Krynicy Morskiej, Jantaru, Stegny, Mikoszewa oraz Mierzei Wiślanej. Jednak jak pokazuje przykład z Kołobrzegu – czasem nawet sieci rybackie mogą stać się źródłem nieoczekiwanych skarbów.

Zobacz także
Polak odnalazł w Himalajach „tybetańskie złoto”. „Cena za gram przekracza wartość złota”
Podczas wyprawy w Himalaje polski leśnik Piotr Grześ natrafił na prawdziwą gratkę dla miłośników przyrody – niezwykle rzadkiego maczużnika chińskiego, znanego jako „tybetańskie złoto”.

Ile wart jest bursztyn?

Wartość bursztynu zależy przede wszystkim od jego wielkości, koloru oraz ewentualnych inkluzji, czyli zatopionych w żywicy fragmentów roślin czy zwierząt. Najdroższe są okazy białe oraz te, które zawierają rzadkie inkluzje, jak np. jaszczurki czy rzadkie owady. Zwykłe, żółte bryły, takie jak ta znaleziona przez kołobrzeskiego rybaka, osiągają ceny rzędu 10 tys. zł za kilogram. Przy wadze 150 gramów, znalezisko z Bałtyku może być więc warte nawet 1500 zł.

Źródło: Onet, Fakt, PAP

Czytaj dalej: