„Po raz ostatni”. Rafał Brzozowski oficjalnie poinformował. To koniec

Ostatnie miesiące przyniosły u Rafała Brzozowskiego duże zmiany. Teraz u piosenkarza nadszedł czas, by zamknąć jeden z rozdziałów. „Po raz ostatni” – przyznał artysta, tym samym dając fanom wskazówkę temacie swoich planów.
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Rafał Brzozowski oficjalnie ogłosił, źródło: AKPA

Rafał Brzozowski wrócił do telewizji

W minionych miesiącach wiele zmieniło się nie tylko w życiu prywatnym Rafała Brzozowskiego. Niedługo po tym, jak na początku sierpnia piosenkarz wziął ślub z ukochaną Heleną, było mu dane wrócić na ekrany telewizorów po dwuletniej przerwie. Wcześniej, w 2024 roku, musiał pożegnać się z Telewizją Polską, gdzie prowadził m.in. „Jaka to melodia” czy „The Voice Senior”.

Rafał Brzozowski powrócił jako jedna z twarzy jesiennej ramówki Polsatu. Przez stację został zaangażowany do jej flagowego show „Twoja twarz brzmi znajomo”. Jako uczestnik dwudziestej trzeciej edycji dzięki fenomenalnemu występowi jako Zbigniew Wodecki wygrał jeden z odcinków, głośno było też o jego damskich wcieleniach. Brzozowskiemu przyszło się zmierzyć m.in. z repertuarem Katarzyny Nosowskiej czy Bonnie Tyler.

Brzozowski ogłasza: „Po raz ostatni”

Po ostatnim odcinku „Twoja twarz brzmi znajomo” Rafał Brzozowski miał kolejne powody do radości, bo udało mu się zakwalifikować do wielkiego finału, który Polsat pokaże już w piątek 6 listopada. Zmierzy się w nim z Marią Sadowską, Marcinem Maciejczakiem i Ulą Milewską. Uczestnicy po raz pierwszy sami będą mogli wybrać, w kogo się wcielą.

Choć Brzozowski nie zdradza póki co swojej tajemnicy, to dał fanom pewną wskazówkę. Potwierdził, że to już koniec jego żeńskich wcieleń. „Za nami półfinał, a ja po raz ostatni w tej edycji wcieliłem się w kobiecą postać! Tym razem padło na legendarną Bonnie Tyler” – napisał na Instagramie, podsumowując ostatni odcinek.

Przy okazji artysta przypomniał, że parę lat temu miał okazję dzielić z nieodżałowaną Tyler scenę w „Jaka to melodia”. „Z Bonnie łączy mnie wyjątkowe muzyczne wspomnienie! Miałem kiedyś ogromną przyjemność stanąć z nią na jednej scenie i zaśpiewać w duecie ‘A Rockin’ Good Way’. Do dziś wracam do tego występu z wielkim sentymentem” – przyznał.

Post on Instagram
Czytaj dalej: