Co nowego na Netflixie?
Rob Williams to twórca takich produkcji, jak „Ofiara” czy „W cieniu podejrzeń”. Teraz mężczyzna wrócił z miniserialem „Jedyny świadek” – ma on tylko trzy odcinki i jest przedstawicielem gatunku true crime. Wszystkie epizody trafiły na Netflixa 4 czerwca i błyskawicznie wzbudziły zainteresowanie użytkowników serwisu – „Jedyny świadek” zajmuje pierwsze miejsce w rankingu najchętniej wybieranych seriali przez polskich widzów! W TOP3 przebił tytuły: „Michael Jackson. Werdykt” oraz „Everwood”.
„Jedyny świadek”: fabuła
„Jedyny świadek” to opowieść o doświadczeniach Alexa i André Hanscombe'ów, którzy próbują poradzić sobie z doświadczeniem traumy, wywołanej brutalnym aktem przemocy. Gdy w 1992 roku Rachel Nickell pada ofiarą mordercy na błoniach Wimbledonu, André z dnia na dzień zostaje samotnym rodzicem. Wówczas postanawia odłożyć na bok swój żal i ból oraz postawić syna Alexa – jedynego naocznego świadka ataku – w centrum własnego świata. Czy chłopca uda się uchronić przed zdesperowaną policją i wszechobecnymi mediami?
Czy serial „Jedyny świadek” jest oparty na faktach?
Serial oparty jest na prawdziwej historii. 15 lipca 1992 roku 23-letnia Rachel Nickell wybrała się na spacer do parku Wimbledon Common w Londynie wraz ze swoim synkiem Alexem i psem. Nagle została zaatakowana przez nieznanego sprawcę. Napastnik brutalnie zgwałcił kobietę, zadał jej 49 ciosów nożem i pozostawił na miejscu zbrodni. Dwuletni Alex był jedynym świadkiem wydarzenia – pobiegł szukać pomocy, a przechodnie znaleźli go całego we krwi i wezwali służby ratunkowe.
Sprawa szybko stała się jednym z najbardziej kontrowersyjnych śledztw w historii brytyjskiej policji. Presja mediów i opinii publicznej sprawiła, że funkcjonariusze popełnili szereg błędów. Przez trzy tygodnie nie przesłuchano nawet Alexa! W 1993 roku policja zatrzymała i oskarżyła o morderstwo Colina Stagga – bezrobotnego mieszkańca Londynu, który nie miał żadnych powiązań ze zbrodnią. Przez kolejne lata prawdziwy zabójca pozostawał na wolności i dopiero rozwój technologii DNA pozwolił na przełom w śledztwie. W 2002 roku policja trafiła na ślad Roberta Nappera – seryjnego gwałciciela i mordercy. Przebywał on już wtedy w zamkniętym szpitalu psychiatrycznym. W 2008 roku został oficjalnie skazany za zabójstwo Rachel Nickell.
Źródło: Netflix/NaTemat
- Ten film ma średnią 7.3, nominację do Oscara i Złotego Globu. W kinach łatwo było go przegapić, ale właśnie trafił na HBO Max!
- Szykujcie się na potężny hit. Netflix kręci nową wersję filmu, który wstrząsnął Hollywood
- Ten serial ma ocenę 8,1 i jest już dostępny na Netflixie. Po jednym dniu trafił do TOP10!
