„Pragnienie”: Netflix prezentuje nowy romans
Wśród nowości, które w ostatnim czasie trafiły do biblioteki, znalazł się debiut Teresy Simone zatytułowany „Pragnienie”. Jest to pełen namiętności thriller dla dorosłych, który przestawia historię prawniczki, która pozornie widzie idealne życie rodzinne i zawodowe. Kobieta wikła się jednak w sekretną relację z młodym trenerem pływania. Nie wie, że decyzja o romansie zmieni jej życie i będzie miała tragiczne konsekwencje. Gdy jej świat zaczyna się rozpadać, wystawiając miłość do rodziny na ciężką próbę, bohaterka odkrywa, jak daleko jest gotowa się posunąć, aby chronić bliskich.
Post on Instagram
W obsadzie znaleźli się m.in.: Pilar Pascual, Ludwika Paleta, Leonardo Ortizgris, Óscar Casas.
Nowy numer 1 na Netflixie
Meksykańska produkcja błyskawicznie zdobyła zainteresowanie użytkowników Netflixa i pokonała na podium hit ostatnich tygodni, czyli film „Aż po kres”! „Pragnienie zajmuje teraz pierwsze miejsce w zestawieniu najpopularniejszych w Polsce filmów. Na drugiej pozycji uplasował się „Twórca”, a poza podium mamy jeszcze: „23000 istnień”, „Kolory zła: Czerń”, „Rozbitkowie. Koszmarna katastrofa”.
Miażdżące opinie widzów
Choć romans przyciąga tak wielu widzów, to ich zainteresowanie nie przekłada się jednak na wysokie oceny. Meksykańska produkcja na Filmwebie otrzymała zaledwie 4,6 gwiazdki! Nota na zagranicznym portalu IMDb jest jeszcze niższa i wynosi 4,3 – oba wyniki uwzględniają skalę ocen do 10 punktów. Widzowie zwracają uwagę na powtarzalność pewnych motywów i nic ciekawego w scenariuszu, co przekłada się na mocną przewidywalność tego, w jakim kierunku pójdzie fabuła. Nie są zadowoleni również z zaprezentowanego poziomu gry aktorskiej.
Nic tu nie jest dobre. Żadnej historii, żadnego romansu, żadnego wyjątku. Nic tu nie jest dobre. W obsadzie piękne kobiety, o których trzeba wspomnieć, ale samo aktorstwo nie było aż tak dobre. To po prostu film poniżej przeciętnej – komentują internauci.
Post on Instagram

