Premiera „Odysei” Christophera Nolana
Wyczekiwana „Odyseja” Christophera Nolana trafiła do kin! Produkcja z gwiazdorską obsadą była jedną z najgłośniejszych premier tego roku – na czerwonych dywanach zachwycała przede wszystkim Zendaya, która jak zwykle prezentowała absolutnie przepiękne stylizacje, przy których udział miał Law Roach. Głośno było przede wszystkim o jej anielskim stroju, który zaprezentowała w lipcu w Nowym Jorku.
Gdzie obejrzeć „Odyseję”?
Najnowsza adaptacja eposu Homera wyróżnia się przede wszystkim tym, że jest pierwszym na świecie filmem w całości nakręconym za pomocą kamery IMAX 70 mm. To oznacza, że w pełnej krasie można obejrzeć go zaledwie na 41 ekranach w skali całego świata. Obraz w oryginalnym formacie nie pojawi się w żadnym polskim kinie, ponieważ nie mamy sali wyposażonej w projektor IMAX 70 mm. Będzie on jednak wyświetlany w wersji IMAX, jaką oferuje sieć Cinema City, a także Helios. Polscy widzowie, którzy chcą zobaczyć „Odyseję” tak, jak wymyślił to Nolan, najbliżej mają do IMAX Theatre w Czechach.
Post on Instagram
„Odyseja”: recenzje
Tysiące widzów zamieszcza już swoje opinie w sieci. Na portalu Filmweb „Odyseja” ma obecnie średnią 7,4/10 przy ponad 15 tys. głosów. Na zagranicznym IMDb obraz oceniło już 142 tys. widzów, a średnia wynosi 8,4. Co mówią oglądający?
Opinie są zarówno pozytywne:
- Wspaniałe epickie widowisko i niezwykle ciekawa autorska wizja Nolana. Wykorzystując jeden z najstarszych mitów naszej kultury, opowiedział bardzo współczesną historię o odpowiedzialności, poczuciu winy i cenie, jaką płaci się za zwycięstwo.
- Film jest arcydziełem, wychodząc z sali kinowej, wychodziłem z przekonaniem, że właśnie obejrzałem film dekady. Wszystko dobrze w tym filmie zagrało - aktorzy, ujęcia, muzyka, sposób opowiadania historii, wszystko było genialne.
- To najpiękniejszy film jaki widziałem w życiu!
- Potężne widowisko i najlepszy film od lat.
Jak i negatywne:
- Nolan jak zwykle z nudnym nijakim filmem fabularne zero reżyserskie.
- Widowisko bez emocji, dramat bez życia.
- Moje obawy co do tej produkcji niestety się potwierdziły – to efektowny, dobrze zagrany, typowo hollywoodzki film.
Post on Instagram

