Mija pół roku od śmierci Bożeny Dykiel
12 lutego 2026 roku zmarła Bożena Dykiel – wiadomość o śmierci wielkiej polskiej aktorki obiegła media dzień później. Artystka stworzyła niezapomniane kreacje m.in. w „Znachorze”, „Wyjściu awaryjnym”, „Alternatywy 4” czy „Na Wspólnej”, gdzie w rolę Marii Zięby wcielała się od 2003 roku. Pochowano ją na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.
Śmierć aktorki musiała zostać też podjęta w scenariuszu lubianego serialu „Na Wspólnej”. Maria Zięba w fabule umrze na pokładzie samolotu do Warszawy – dozna rozległego zawału serca na skutek stresu wywołanego turbulencjami.
TVN opublikował materiał specjalny. „Wspaniałe pożegnanie”
Pół roku po śmierci Bożeny Dykiel TVN opublikował w mediach społecznościowych specjalne nagranie. Wypowiedzieli się w nim koledzy i koleżanki zmarłej aktorki, którzy mieli okazję grać z nią w „Na Wspólnej”. Wiele zawdzięcza jej Sylwia Gliwa, serialowa córka:
Miałam bardzo dużo szczęścia, bo bardzo dużo grałam z panią Bożenką Dykiel. Bardzo dużo się nauczyłam.
Waldemar Obłoza dodał, że Bożena Dykiel wyróżniała się żywiołowością i dynamiką: dlatego zwykle grała postacie bardzo wyjątkowe. „Uciekała ze schematów” – stwierdził.
Czytaj także: Gwiazda Bożeny Dykiel przesunięta? Zamieszanie na słynnej Alei w Łodzi
Wojciech Błach mówił o „balansie między pokorą a pewnością siebie”. Z kolei Anna Guzik zwróciła uwagę na czynnik charakterystyczny dla „starej szkoły”:
Ogromna etyka pracy, czego dzisiaj czasami brakuje młodszym aktorom, takie przygotowanie do zdjęć, zrozumienie postaci […]. Warsztatowe, rzetelne przygotowanie.
Materiał specjalny wywołał u widzów falę wzruszeń. „Wspaniałe pożegnanie” – piszą.
W poniedziałek o 20:15 TVN wyemituje na antenie odcinek „Na Wspólnej”, gdzie widzowie zobaczą scenę śmierci Marii Zięby (granej przez dublerkę) i rozpaczliwą reakcję rodziny na wieść o odejściu członkini rodziny.
Post on Instagram
