„Mniej obcy” na Netflixie
Jednym z najczęściej oglądanych filmów na polskim Netflixie w ostatnich dniach jest „Mniej obcy” Kristoffera Rusa. Produkcja przedstawia życie i twórczość gitarzysty Jana Borysewicza, a także jego początki z zespołem Lady Pank, którego był współzałożycielem.
Produkcja zebrała mieszane opinie – głównym zarzutem ze strony widzów była zbytnia „netflixowość”, czyli „plastikowy” wygląd, szablonowość scenariusza i brak duszy. Pozytywnie opinie zebrało za to grono aktorskie, na pierwszym planie z debiutantem Mikołajem Bukrewiczem, który wcielił się w Borysewicza. Oglądający docenili także wybór aktora, który zagrał Janusza Panasewicza – w roli wokalisty wystąpił Marcel Barra.
Post on Instagram
Kim jest Marcel Barra?
Marcel Barra urodził się w 2000 roku i studiuje aktorstwo na PWSFTviT w Łodzi. Nie są to jedyne studia mężczyzny – na Uniwersytecie Gdańskim ukończył filmoznawstwo i wiedzę o mediach audiowizualnych. W jego życiu, poza sceną, ważne miejsce zajmuje oczywiście też muzyka – od ponad dekady gra na perkusji.
Przed „Mniej obcym” wystąpił między innymi w serialu HBO Max „Porządny człowiek”. „Mniej obcy” jest jego pełnometrażowym debiutem.
Post on Instagram
Marcel Barra jako Janusz Panasewicz
W filmie postać Panasewicza nie pojawia się na początku, a dopiero po dłuższym czasie. Co ciekawe, na planie filmowym wszystko wyglądało bardzo podobnie – kiedy trwały prace nad filmem, Marcel Barra grał równocześnie dyplom w szkole, więc nie mógł spędzać na planie tyle czasu, co inni. Obsada zdążyła już zbudować ze sobą koleżeńskie relacje, a Barra dołączył już do zgranej grupy – tak samo wyglądało to lata temu, kiedy Janusz Panasewicz został przedstawiony członkom Lady Pank.
My zdążyliśmy już zbudować między sobą relację, a Marcel dołączył do nas później. To nie było zagrane – wydarzyło się naprawdę i myślę, że właśnie dlatego ta scena wyszła tak autentycznie – opowiadał Mikołaj Bukrewicz w Onecie.
Post on Instagram
Widzowie docenili casting i obsadzenie 26-latka w roli młodego Panasewicza. W opiniach widzów na Filmwebie możemy przeczytać nawet, że to „skóra zdjęta z oryginału”.
Aktorzy wręcz idealnie dobrani, Panasewicz sztos.
Panasewicz to jak skóra zdjęta z oryginału.
Wyróżnienie dla aktora grającego Panasewicza, świetnie dobrany.

