Ten film dał nam jedną z najlepszych ról Brittany Murphy. Na Netflixie obejrzymy go jeszcze tylko przez chwilę!

Brittany Murphy podbijała branżę filmową, występując w takich produkcjach, jak „Słodkie zmartwienia”, „8 Mila” czy „Nikomu ani słowa”. Ostatni z wymienionych filmów dostępny jest dla subskrybentów Netflixa. Jeśli jednak mieliście go na liście do obejrzenia, to lepiej szybko planujcie seans – to już tylko kwestia godzin, jak zniknie z serwisu!
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
fot. Bill Davila, źródło: PAP

Netflix usuwa filmy: październik 2026

Netflix znów szykuje się do czyszczenia biblioteki. Tym razem z serwisem pożegna się produkcja Gary’ego Fledera, która nakręcona została na podstawie książki Andrew Klavana. Mowa o thrillerze psychologicznym „Nikomu ani słowa”, w którym w głównej roli męskiej wystąpił Michael Douglas. Pierwszoplanową rolę kobiecą otrzymała natomiast jedna z najzdolniejszych aktorek swojego pokolenia – Brittany Murphy. Amerykanka robiła w Hollywood zawrotną karierę – jej występy w „Słodkich zmartwieniach” czy „Przerwanej lekcji muzyki” na stałe zapisały się w popkulturze. Niestety wszystko to przerwała tragiczna śmierć – Murphy odeszła od nas, mając zaledwie 32 lata. 

O czym jest „Nikomu ani słowa”?

Film opowiada o nowojorskim psychiatrze Nathanie Conradzie. Tuż przed świętami zostaje poproszony o zbadanie młodej pacjentki, Elisabeth, która przebywa w szpitalu psychiatrycznym i nie chce współpracować z lekarzami. Szybko okazuje się, że dziewczyna zna ważny sekret związany z drogocennym przedmiotem.

ZOBACZ TEŻ: Użytkownicy Netflixa przypomnieli sobie o tym hicie sprzed 20 lat! To jeden z najchętniej oglądanych teraz filmów

Sprawa staje się osobista, gdy córka Conrada zostaje porwana. Porywacze stawiają mu warunek: psychiatra ma wydobyć od Elisabeth konkretną sześciocyfrową liczbę i nie może nikomu o tym mówić. Conrad rozpoczyna wyścig z czasem, próbując uratować dziecko, zrozumieć traumę pacjentki i przechytrzyć przestępców.

„Magnetyczna rola Brittany Murphy”

Jakie opinie o filmie możemy przeczytać w sieci? Widzowie chwalą przede wszystkim kreację Brittany Murphy, która zagrała Elisabeth. Narzekają za to na przewidywalny, schematyczny scenariusz bez zaskoczeń.

  • Brittany Murphy prezentowała inny poziom talentu. Niesamowite. 

  • Ogląda się z ciekawością. Jeśli ktoś nie wierzył w możliwości aktorskie Brittany Murphy, to tutaj dostanie najlepsze potwierdzenie na swoje błędne myślenie.

  • Magnetyczna rola Brittany Murphy, która kradnie show jako tajemnicza Elisabeth, oraz solidny występ Michaela Douglasa.

Post on Instagram

„Nikomu ani słowa” na Netflixie

Jeśli nie mieliście wcześniej okazji obejrzeć tego filmu, a subskrybujecie Netflixa i mieliście w planach go zobaczyć, to czasu na seans nie zostało wam zbyt wiele. Ale jeszcze zdążycie! Produkcja będzie dostępna w bibliotece tylko do soboty 17 października. Po tej dacie obraz zniknie z platformy i zainteresowani będą musieli poszukać go w innym miejscach np. Prime Video. 

Czytaj dalej: