Ani nie „Ojciec chrzestny III”, ani nie „Pretty Woman”. To najlepszy film z 1990 roku!

Jakie filmy najbardziej zachwyciły Polaków na przestrzeni lat? To możemy sprawdzić w rankingach na platformie Filmweb, które bazują na notach, jakie użytkownicy przyznali poszczególnym produkcjom. Jaki obraz z 1990 roku ocenili najwyżej? Choć pewnie część osób będzie zdziwiona, to wcale nie „Ojciec chrzestny III”!
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Najlepsze filmy w historii, źródło: PAP

Najlepsze filmy z 1990 roku

Zastanawialiście się kiedyś jaki, zdaniem Polaków, jest najlepszy film z 1990 roku? Zapewne nie, ale dlaczego by się nie dowiedzieć? Niektórzy mogliby pomyśleć, że jest to dość proste, w końcu to właśnie wtedy premierę miała trzecia część „Ojca chrzestnego” w reżyserii Francisa Forda Coppoli. Amerykańska produkcja zajęła jednak trzecią pozycję – taki wynik zapewniła jej nota użytkowników serwisu Filmweb, która wyniosła 7,9 na 10. 

Zobacz także
Film sprzed 20 lat z Natalie Portman zyskuje popularność w streamingu! Gdzie go obejrzeć?
Szukacie pomysłu na filmowy wieczór? Może warto przypomnieć sobie tę produkcję Jamesa McTeigue’a sprzed 20 lat! Film zdobył ostatnio zaskakującą popularność wśród zagranicznych użytkowników platformy HBO Max. Gdzie możemy obejrzeć do w Polsce?

Inny pomysłem może być bardzo głośny film z Julią Roberts w roli głównej – „Pretty Woman”. Ten obraz wylądował jednak poza podium – ocena 7,4 uplasowała go na dopiero dziesiątej pozycji. Na drugim miejscu wylądowało natomiast „Przebudzenie” (8,1). To kto zwyciężył?

Martin Scorsese nie ma sobie równych!

Najwyżej ocenianą produkcją z 1990 roku okazali się „Chłopcy z ferajny”, których nakręcił wybitny Martin Scorsese, autor „Taksówkarza” czy „Wściekłego byka”. Obraz uzyskał średnią wynoszącą 8,3/10, nominowany był również do sześciu Oscarów, z których udało mu się wygrać jedną statuetkę – otrzymał ją Joe Pesci, najlepszy aktor drugoplanowy.

Post on Instagram

O czym jest film „Chłopcy z ferajny”?

Głównym bohaterem filmu jest Henry Hill (Ray Liotta), chłopak z nowojorskiego Brooklynu, który od dziecka fascynuje się lokalnymi gangsterami. Marzy o tym, by należeć do ich świata – pełnego pieniędzy, wpływów, drogich samochodów i pozornego szacunku. Z czasem zaczyna pracować dla mafii i wspina się w jej strukturach.

Henry działa u boku dwóch doświadczonych przestępców: porywczego Tommy’ego DeVito (Joe Pesci) oraz spokojniejszego, wpływowego Jimmy’ego Conwaya (Robert De Niro). Wspólnie uczestniczą w przemycie, napadach, wymuszeniach i innych przestępstwach. Film pokazuje jednak nie tylko atrakcyjny na pierwszy rzut oka styl życia mafii, ale też jego ciemną stronę: przemoc, strach, uzależnienia, zdrady oraz rosnącą presję ze strony policji i współpracowników.

Zobacz także
Nie „Władca Pierścieni” i nie „Helikopter w ogniu”. Oto najlepszy film 2001 roku! „Niesamowicie piękny i poruszający”
Ten film przyniósł Russellowi Crowe'owi nominację do Oscara, a zdaniem użytkowników Filmwebu jest najlepszą produkcją 2001 roku! Pierwsze miejsce przyniosła mu średnia ocen wynosząca 8,21 na 10. Co to za obraz?
Czytaj dalej: