Kontrowersyjny eksperyment powraca jako reality show. Obejrzysz go na Netflixie

Jeden z najbardziej kontrowersyjnych eksperymentów psychologicznych został przeniesiony na mały ekran. Już dziś na platformie Netflix można obejrzeć nowe reality show „Nowy Standfordzki Eksperyment Więzienny”.
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Kontrowersyjny eksperyment jako reality show Netflixa, źródło: Shutterstock
  • ● Na platformie Netflix zadebiutowało nowe reality show „Nowy Stanfordzki Eksperyment Więzienny”.
  • ● Produkcja odtwarza słynny i kontrowersyjny eksperyment psychologiczny sprzed ponad 50 lat.
  • ● Na czym polega nowe reality show?
  • ● Odwiedź stronę główną RMF FM.

Premiera nowego reality show Netflixa

Dziś, 21 października 2026 roku, na platformę streamingową Netlifx trafił „Nowy Stanfordzki Eksperyment Więzienny”. Nowe reality show nawiązuje do niesławnego Stanfordzkiego Eksperymentu Więziennego, który przeprowadzono ponad 50 lat temu. 

Obecnie dostępny jest pierwszy sezon produkcji, składający się z sześciu około 45-minutowych odcinków. W „eksperymencie” wzięło udział trzydziestu ochotników, którzy losowo zostali podzieleni na grupę strażników i grupę więźniów. Uczestnicy trafili do prawdziwego więzienia, gdzie musieli wcielić się w swoje nowe role. 

Cel „Nowego Stanfordzkiego Eksperymentu Więziennego” pokrywa się z zamysłem oryginalnego eksperymentu sprzed dekad – sprawdzenie, jak władza – lub jej brak – wpływa na ludzkie zachowanie.

We współczesnej wersji słynnego eksperymentu 30 osób trafia na dwa tygodnie do prawdziwego więzienia, a zmienne relacje władzy pokazują, do czego naprawdę są zdolne

– zdradza oficjalny opis produkcji na platformie Netflix.

Zobacz także
Polski melodramat podbija Netflixa. W roli głównej Maciej Musiał
Na platformie Netflix pojawił się film, który przyciąga uwagę nie tylko obsadą, ale i tematyką bliską wielu widzom. „Dzisiaj śpisz ze mną” z Romą Gąsiorowską i Maciejem Musiałem w rolach głównych to opowieść o uczuciach i trudnych wyborach. Film…

Produkcja nawiązuje do kontrowersyjnego eksperymentu z lat 70.

Dzięki „Nowemu Stanfordzkiemu Eksperymentowi Więziennemu” światło dzienne ponownie ujrzał kontrowersyjny eksperyment psychologiczny sprzed 50 lat.

Stanfordzki Eksperyment Więzienny został przeprowadzony w 1971 roku na kampusie Uniwersytetu Stanforda w Kalifornii w Stanach Zjednoczonych. Nad przebiegiem badania czuwał profesor i psycholog Philip Zimbardo. Eksperyment miał pokazać, jak role społeczne wpływają na zachowanie ludzi.

Zobacz także
Polacy masowo włączą dziś Netflixa! Na platformę trafił drugi sezon uwielbianego serialu
Długo wyczekiwany powrót „Matek Pingwinów” stał się faktem! Drugi sezon serialu, który zdobył uznanie widzów za autentyczność i ciepło, właśnie zadebiutował na platformie Netflix. Polacy już dziś tłumnie zasiądą przed ekranami, by śledzić dalsze…

W piwnicy uniwersytetu stworzono symulowane więzienie i wybrano 24 studentów, których losowo przydzielono do grupy więźniów lub strażników. Sam Zimbardo wcielił się w rolę dyrektora „więzienia” i brał czynny udział w badaniu. Pierwotne planowany na dwa tygodnie eksperyment zakończył się po niecałym tygodniu, gdy „strażnicy” zaczęli znęcać się i poniżać „więźniów”, dopuszczając się skrajnej przemocy oraz dehumanizacji.

Badanie wzbudziło szereg obaw natury etycznej, co przyczyniło się do wprowadzenia surowszych zasad, które miały na celu zapobieganie krzywdzenia uczestników przyszłych eksperymentów. 

Czytaj dalej: