Wellman była „na żywo” w „DDTVN”, gdy nagle ogłosiła. „Muszę państwa opuścić”

Dorota Wellman i Marcin Prokop byli gospodarzami środowego wydania „Dzień dobry TVN”. Rozpoczynając kolejny wywiad, prezenterka nieoczekiwanie musiała udać się poza kamery, które nadawały „na żywo”.
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Marcin Prokop, Dorota Wellman. Fot. TRICOLORS/East News, źródło: East News
  • ● Dorota Wellman i Marcin Prokop znów wspólnie prowadzą program „Dzień dobry TVN”.
  • ● Podczas jednego z wywiadów „na żywo” Dorota Wellman musiała nagle opuścić studio.
  • ● Co dokładnie wydarzyło się w środowym wydaniu „Dzień dobry TVN”?
  • ● Odwiedź stronę główną RMF FM.

Kto prowadzi dziś „Dzień dobry TVN”?

Marcin Prokop i Dorota Wellman to jedna z najpopularniejszych par gospodarzy w „Dzień dobry TVN”. Nic więc dziwnego, że gdy początkiem wakacji pojawiły się wieści o tymczasowym rozdzieleniu wspomnianego duetu, widzowie z niecierpliwością czekali na nowe informacje, a – przede wszystkim – na powrót tej dwójki. Podczas gdy Prokop tworzył w USA nowe treści do „Niezwykłych Stanów Prokopa”, jego ekranowa partnerka prowadziła „DDTVN” m.in. z Sandrą Hajduk.

Wszystko wróciło do normy pod koniec ubiegłego miesiąca, kiedy to Wellman i Prokop znów razem zameldowali się przed kamerami. Ich pojawienie się w TV spotkało się z entuzjastycznym przyjęciem osób wybierających o poranku stację TVN.

Post on Instagram

Programy „na żywo” rządzą się swoimi prawami. Prowadzący „Dzień dobry TVN” przekonali się o tym na „własnej skórze”, kiedy to Dorota Wellman nagle musiała wyjść poza kamerę. Wszystko za sprawą pewnego incydentu uniemożliwiającego jej spokojne prowadzenie rozmowy z goszczącą w studiu modelką: Magdą Świder. Powodem był nagły atak kaszlu, ale na szczęście po kilku minutach wszystko wróciło do normy.

Dorota Wellman i Marcin Prokop w „Dzień dobry TVN”

Dorota Wellman i Marcin Prokop słynął z profesjonalizmu oraz poczucia humoru. Wszystko to zaprezentowali już na początku wspomnianego wywiadu z Magdaleną Świder. Gdy prezenterka zaczęła kasłać, jej ekranowy partner natychmiast zwrócił na to uwagę:

„ – Dorotko, co ty tak kaszlesz?

- Bo się zakrztusiłam” – odpowiedziała Wellman, dodając z nutą humoru:

„To będzie ten moment, kiedy umrę na antenie.”

Następnie gospodyni „DDTVN” wyszła poza nadające „na żywo” kamery, tłumacząc się:

Przepraszam, ja chyba muszę państwa opuścić. 

Marcin Prokop natychmiast przejął jej rolę, prowadząc dalszą część rozmowy. Już po kilku minutach Wellman wróciła na swoje miejsce, zadając kolejne pytania.

Oprócz duetu Wellman-Prokop „Dzień dobry TVN” prowadzą również: Paulina Krupińska i Damian Michałowski, Ewa Drzyzga i Krzysztof Skórzyński, Izabella Krzan i Jan Pirowski oraz Sandra Hajduk-Popińska. Wiadomo, że niebawem do tego grona ma dołączyć jeszcze jedna osoba, ale – jak dotąd – szczegóły są owiane tajemnicą. 

Lubicie oglądać Wellman i Prokopa w „Dzień dobry TVN”? 

Czytaj dalej: