Ada z „Rolnik szuka żony 9” w „Pytaniu na śniadanie”
Adrianna Tyszka z 9. edycji programu „Rolnik szuka żony” podzieliła się poruszającą historią z życia prywatnego. Żona Michała Tyszki wyznała przed kamerami, że po porodzie córki zmagała się z psychozą poporodową.
„Po porodzie zaczęła się ‘jazda bez trzymanki’. To nie była depresja ani baby blues, tylko wręcz psychoza poporodowa. To jest bardzo silny stan psychiczny, gdzie ja byłam oderwana od rzeczywistości. (…). Ja miałam pretensje do siebie, że nie czułam miłości do dziecka. To było chyba najcięższe. To jest okropne: patrzysz na swoją córkę i nie czujesz kompletnie nic (…). Był też stan, kiedy ja nie poznawałam Michała: patrzyłam na niego i nie poznawałam swojego męża (…)” – tłumaczyła.
Post on Instagram
Słowa Ady i Michała w programie „Rolnik szuka żony. Odwiedziny” wywołały ogromne poruszenie nie tylko wśród fanów formatu TVP. Po emisji odcinka mama dwuletniej Zosi zabrała głos w sieci, a publiczne wsparcie rodzinie okazała również prowadząca „RszŻ”: Marta Manowska.
Adrianna Tyszka w poniedziałkowy poranek gościła w studiu „Pytania na śniadanie”. W rozmowie z gospodarzami: Anną Lewandowską i Robertem Stockingerem raz jeszcze powróciła pamięcią do trudnego czasu, gdy zmagała się z chorobą.
Adrianna z „Rolnik szuka żony” o problemach zdrowotnych
Adrianna Tyszka zasiadła na kanapach „Rolnik szuka żony” wraz z Dianą Homą: terapeutką rodzin. Pierwsza z pań pokrótce nakreśliła swoją historię, rozpoczynając od tego, jak czuła się po porodzie:
„Pierwsze dni były bardzo radosne. Czułam ogromną miłość, mnóstwo endorfin (…). ‘Czynnikiem zapalnym’ był fakt, że nie spałam – miałam w sobie tyle energii, że nie mogłam zasnąć. Pojechałam do teściów z córką i tam się wszystko zaczęło. Niektóre rzeczy pamiętam jak przez mgłę.
Czułam, że coś złego się dzieje (…). Przestałam czuć miłość – w moich oczach totalnie nic nie było: żadnego uczucia (…).
„Myślałam, że wszystko mam pod kontrolą, ale okazało się, że nie.”
Szwagierka i teściowa zaalarmowały mamę Adrianny, widząc, że Tyszka potrzebuje pomocy. W trudnych chwilach bliscy zareagowali błyskawicznie i otoczyli Adę opieką.
Terapeutka zaakcentowała, że w momencie pojawienia się pierwszych objawów, należy działać szybko.
„Depresja pojawia się stopniowo, a w przypadku psychozy to dzieje się z godziny na godzinę” – zaznaczyła.
Anna Lewandowska podziękowała Adriannie za odwagę, dzięki której podzieliła się z innymi trudnym doświadczeniem. Zapytała również, jak obecnie czuje się Tyszka.
Jestem szczęśliwa. Teraz wszystko się układa (…). Kocham moje dziecko ponad życie.
Post on Instagram

