Anita ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia” opublikowała poruszający wpis poświęcony Adrianowi. „Tęsknimy”

Miesiąc temu w mediach pojawiła się smutna informacja o śmierci Adriana Szymaniaka: uczestnika programu „Ślub od pierwszego wejrzenia”. Teraz Anita Szydłowska-Szymaniak opublikowała w mediach społecznościowych osobisty wpis poświęcony zmarłemu mężowi.
Anita Szydłowska, Adrian Szymaniak w 2019 roku. Fot. Baranowski, źródło: AKPA
  • ● Adrian Szymaniak, uczestnik programu „Ślub od pierwszego wejrzenia”, zmarł miesiąc temu po walce z glejakiem IV stopnia, o czym poinformowali jego bliscy.
  • ● Jego żona, Anita Szydłowska-Szymaniak, opublikowała na Instagramie osobisty wpis.
  • ● Odwiedź stronę główną RMF FM.

Anita i Adrian ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia”

Anita i Adrian Szymaniakowie byli parą, która powstała dzięki programowi „Ślub od pierwszego wejrzenia”. Udział w show stacji TVN przysporzył im rozpoznawalność, a widzowie śledzili ich dalsze życie, wykorzystując do tego media społecznościowe. To właśnie tam Szymaniak w lipcu zeszłego roku wyznał, że boryka się z problemami zdrowotnymi. Lekarze zdiagnozowali u niego glejaka IV stopnia. Mężczyzna rozpoczął wieloetapowe leczenie.

5 września bliscy przekazali smutną wiadomość o śmierci Adriana. „Z ogromnym bólem informujemy, że Adrian odszedł (…).”

Post on Instagram

Teraz – miesiąc po tych trudnych wydarzeniach – Anita Szydłowska-Szymaniak opublikowała na Instagramie prywatny wpis poświęcony zmarłemu mężowi.

Anita ze „ŚOPW” na Instagramie 

Przypominając słowa przysięgi małżeńskiej, Anita ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia”, podkreśliła, że jej miłość wciąż trwa:

„(…) Mówiąc tą przysięgę zaledwie kilka miesięcy temu, dokładnie znałam wagę tych słów. Wiedziałam też w środku, że śmierć nas nie rozłączy, bo nasza miłość przetrwa wieczność. Będzie w naszym domu, dzieciach i sercach pełnych wspomnień. Taka miłość po prostu się nie zdarza, i chociaż może wydawać się, że poznaliśmy się przez przypadek- wierzę, że było to po prostu przeznaczenie.”


Wciąż mam nadzieję, że obudzę się z tego złego snu i staniesz jutro w drzwiach z kawą, znów zaczniesz żartować i tak mocno mnie przytulisz. Każdego dnia wypatruje znaków, które dadzą mi siłę – dodała.

Uczestniczka telewizyjnego projektu podzieliła się także osobistą refleksją:

„Adi, poruszyłeś miliony serc, a ja obiecuję, że dokończę to wszystko, co rozpoczęliśmy razem, tak abyś był ze mnie dumny. A Ty obiecaj, że jak przyjdzie na mnie czas, to zabierzesz mnie ze sobą i będziesz się mną opiekował, tak jak ja Tobą. 04.09 2026 Kochamy. Tęsknimy.”

Post on Instagram
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
Czytaj dalej: