To już czternaście lat od premiery „Skyfall” Adele
5 października 2012 roku ukazała się jedna z najbardziej znanych piosenek brytyjskiej wokalistki Adele, czyli „Skyfall”. Utwór promował 23. film z bondowskiej serii o tym samym tytule – „Skyfall” – w którym główną rolę zagrał Daniel Craig, a reżyserem był Sam Mendes. W tej odsłonie James Bond wraca do służby, gdy ujawnienie danych tajnych agentów MI6 zagraża bezpieczeństwu Wielkiej Brytanii. Trop prowadzi do Raoula Silvy, byłego współpracownika wywiadu, który chce zemścić się na M. Bohater musi ochronić przełożoną i zmierzyć się z własną przeszłością.
Singiel opublikowano w ramach imprezy Global James Bond Day, która organizowana była z okazji 50-lecia pierwszego obrazu o Agencie 007 pt. „Doktor No”.
Niesamowity sukces „Skyfall”
Piosenka początkowo miała nosić tytuł „Let The Sky Fall”, ale później zmieniono go na „Skyfall”. Utwór napisała Adele we współpracy z producentem Paulem Epworthem, który współtworzył z artystką jej płytę „21”. Nad orkiestrą czuwał natomiast J.A.C. Redfort.
Utwór zdobył nie tylko światową popularność, ale i ważne nagrody. Przyznano mu między innymi statuetkę Oscara za najlepszą piosenkę (podczas gali wystąpiła sama artystka), a także Złoty Glob. Kompozycja dotarła na szczyt listy przebojów iTunes, zajęła drugie miejsce na UK Singles Chart i ósme w zestawieniu Billboard Hot 100.
Adele nagra nową muzykę do filmu?
Adele od kilku lat nie nagrywa już nowej muzyki. Podobno jednak artystka wraca do studia, by nagrać utwór, który będzie związany z jej występem w filmie wracającego po dekadzie do reżyserii Toma Forda. Obraz będzie adaptacją powieści „Krzyk w niebiosa” Anny Rice, a opowiadać będzie o życiu kastratów, czyli wykastrowanych śpiewaków operowych.
Film jest mocno osadzony w świecie opery, więc naturalnie chcieli zaangażować najsłynniejszą wokalistkę na świecie. Kiedy w końcu zgodziła się nagrać utwór, producenci byli zachwyceni. Nowy materiał od Adele jest jak złoty pył. Jest absolutnie zdeterminowana, aby udowodnić, że ma aktorskie umiejętności, które dorównują jej potężnemu głosów – cytowała wiosną swojego informatora brytyjska prasa.
- Złoty android i mroczna odyseja. The Weeknd zakończył europejską część swojej trasy koncertowej
- Uważany za „najlepszy rockowy album wszech czasów”. Aż trudno uwierzyć, gdzie go nagrano
- Ludzie inteligentni częściej słuchają takiej muzyki. Psychologia wyjaśnia
- Nikt nie dawał jej szans. Softrockowa ballada z lat 70. stała się jedną z „najlepszych piosenek wszech czasów”
- To „najlepsza piosenka wszech czasów”. Trwa aż 8 minut!
