Poplista

1
Artemas i like the way you kiss me
2
Daria Zawiałow Złamane serce jest OK
3
Teddy Swims The Door

Co było grane?

17:00
FAKTY RMF FM
17:06
Burak Yeter / Danelle Sandoval Tuesday
17:10
Maryla Rodowicz / Mrozu Sing Sing

Gwiazda telewizji Polsat poinformowała o rozstaniu. Opublikowała oświadczenie

Dziennikarka telewizji Polsat - Katarzyna Zdanowicz - poinformowała na Instagramie o rozstaniu z mężem. W krótkim oświadczeniu opowiedziała o kulisach. "To była trudna decyzja" - wyznała.
Katarzyna Zdanowicz. Fot. AKPA

Katarzyna Zdanowicz – rozstanie z mężem

Z telewizją Polsat związanych jest wiele gwiazd. „Twarzami” stacji są m.in.: Krzysztof Ibisz, Paulina Sykut-Jeżyna, Dorota Gawryluk i wielu innych. Widzowie „Wydarzeń” doskonale znają również Katarzynę Zdanowicz. Dziennikarka wcześniej pracowała w TVN, ale dwa lata temu wróciła do wspomnianego wcześniej nadawcy. Zdanowicz ceni sobie życie prywatne i raczej niechętnie publikuje informacje spoza zawodowego obszaru. Tym razem zrobiła jednak wyjątek. Za pośrednictwem Instagrama poinformowała o rozstaniu ze swoim mężem.

Katarzyna Zdanowicz opublikowała oświadczenie na Instagramie

Katarzyna Zdanowicz zamieściła w sieci krótkie oświadczenie. Wyznała w nim, że – wraz z partnerem – podjęła decyzję o zakończeniu małżeństwa:

Nigdy nie dzielę się osobistymi sprawami, ale ponieważ zaczynają pojawiać się różne informacje, więc chciałabym uciąć wszelkie nieprawdziwe treści, przekoloryzowane... Zakończyliśmy z moim mężem nasze długoletnie małżeństwo.

W swoich dalszych słowach prezenterka najważniejszych informacji w „Wydarzeniach” dodała, że byli już partnerzy rozstali się w zgodzie i przyjaźni:

To była trudna decyzja, rodziła się długi czas. Ale dzięki temu każdy z nas miał szansę na poukładanie swoich emocji… Nasze rozstanie jest w pełnej zgodzie i szacunku i przyjaźni ze względu na spędzone lata. Przyszedł czas, że każdy poszedł w swoją stronę.

Mężem dziennikarki był Marcin Zdanowicz. Jak podają media, w 2011 roku państwo Zdanowiczowie doczekali się syna: Maksymiliana.

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca!

Czytaj dalej:
Polecamy