Poplista

1
Sylwia Grzeszczak och i ach
2
Hozier Too Sweet
3
Eminem Houdini

Co było grane?

05:33
Kane Brown / Marshmello Miles on It
05:44
Sarsa Volta
05:47
Jennifer Lopez Let's Get Loud

Michał Szpak w objęciach mężczyzny. Zdjęcie wywołuje dyskusje w sieci

Michał Szpak, jeden z najbardziej wyrazistych i kontrowersyjnych artystów polskiej sceny muzycznej, znów znalazł się w centrum uwagi. Na jego instagramowym profilu pojawiło się zdjęcie, które stało się przyczyną gorącej dyskusji wśród internautów.
Michał Szpak, fot. AKPA/Piętka Mieszko

Michał Szpak od początku swojej kariery, którą rozpoczął od udziału w programie „X-Factor”, nie bał się negatywnych komentarzy. Jego wyjątkowy wizerunek często staje się przedmiotem dyskusji, a artysta nie raz musi bronić swoich wyborów przed krytyką. Dwa lata temu, otwarcie przyznał, że jest częścią społeczności LGBTQ+ i określił się mianem queerowego, co jeszcze bardziej zintensyfikowało zainteresowanie jego osobą.

Kontrowersyjne zdjęcie wywołuje burzę w sieci

Michał Szpak, znany z niebanalnego stylu i silnego głosu, ponownie stał się tematem gorących dyskusji. Ostatnie zdjęcie, które pojawiło się na jego profilu, przedstawia artystę w towarzystwie kilku osób, w tym mężczyzny, który obejmuje go ramieniem. Podpis pod zdjęciem miał być zapowiedzią „czegoś nowego”:

Coś się dzieje. Coś się kręci. Dziękuję, a jutro widzimy się na koncercie  #loveislove 

Jednak to nie opis okazał się najbardziej interesujący dla obserwatorów. Zdawałoby się niewinne zdjęcie, wywołało burzę wśród komentujących. Jeden z użytkowników złośliwie zasugerował, że mężczyzna na zdjęciu to mąż Michała Szpaka:

Ooo to Twój mąż?

– napisał, co natychmiast wywołało reakcję fanów artysty, którzy podkreślali, że nie ma nic złego w pokazywaniu bliskości z przyjaciółmi, niezależnie od ich płci:

To, że z kolegami czy koleżankami pozuje do zdjęć, to zaraz trzeba mu przypisywać jakieś małżeństwa?

Jaki mąż? Po prostu przyjaciel artysta, fotograf, projektant mody również

To jest Dawid, przyjaciel Michała – tłumaczą sytuację.

 

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca!

Czytaj dalej:
Polecamy