Najważniejsze informacje:
- Anna Lewandowska odebrała w Warszawie nagrodę za Roberta Lewandowskiego w plebiscycie „Przeglądu Sportowego”.
-
W jednym z ostatnich wywiadów Anna Lewandowska wyznała w sprawie końca kariery męża.
Wzruszające słowa Anny Lewandowskiej
Anna Lewandowska przyleciała specjalnie z Barcelony do Warszawy, by w Teatrze Wielkim odebrać w imieniu męża nagrodę za siódme miejsce w plebiscycie „Przeglądu Sportowego” na najlepszego sportowca roku. W rozmowie z Plejadą nie kryła dumy z osiągnięć Roberta Lewandowskiego, choć – jak przyznała – „jako żona bym powiedziała, że zawsze liczę na pierwsze miejsce i wspieram mojego męża, ale taki jest sport”.
Od pierwszego do dziesiątego różnie jest, można być na podium, a czasem poza.
Anna Lewandowska zaskoczyła wyznaniem ws. Roberta Lewandowskiego
W szczerej rozmowie Anna Lewandowska otworzyła się na temat przyszłości swojego męża. „Chciałabym powiedzieć, że mam nadzieję, że będzie na językach jeszcze wiele lat i pokolenia o nim nie zapomną, bo zrobił coś wielkiego i mogę tylko powiedzieć, że jestem ogromnie dumna. Wiem, jak mu na tym zawsze zależy co roku i wiem o tym, że to jeszcze nie jest jego koniec jego kariery, chociaż coraz bliżej końca.” – wyznała żona piłkarza.
Jednocześnie Anna Lewandowska przyznała, że „pojawiają się refleksje, pojawiają się wzruszenia”, a także pytania „co dalej”. „Ale taka jest droga sportowca, a w szczególności tak wielkiego sportowca, jakim jest Robert” – podsumowała.
Co dalej po piłkarskiej emeryturze?
Choć Robert Lewandowski wciąż jest aktywny na boisku, coraz częściej pojawiają się pytania o jego przyszłość po zakończeniu kariery. Jedno jest pewne – osiągnięcia piłkarza już na zawsze zapiszą się w historii polskiego sportu, a jego nazwisko pozostanie inspiracją dla kolejnych pokoleń.

